Na dolnośląskich drogach pojawiła się mobilna stacja diagnostyczna. Jest to pierwsze urządzenie służące do bardzo dokładnej kontroli stanu technicznego pojazdów.
Urządzenie zakupione przez Dolnośląski Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego od lutego kontroluje pojazdy na całym Dolnym Śląsku. Oprócz stanu technicznego pojazdu sprawdza również stan trzeźwości kierującego oraz wystawia mandaty.
Oprócz tego mobilnego urządzenia ITD założyło również monitoring na skrzyżowaniu drogi krajowej nr 3 z ulicą Kopalnianą w Polkowicach. Kamery będą rejestrowały kierowców przejeżdżających w tym miejscu na czerwonym świetle, za co grozi mandat w wysokości od 300 do 500 złotych oraz 6 punktów karnych.
– Aktualnie system monitorujący w Polkowicach jest w fazie testów, ale już w najbliższych dniach zostanie skonfigurowany z systemem informatycznym i zacznie rejestrować pojazdy przejeżdżające na czerwonym świetle – mówi Łukasz Majchrzak z Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego.
Przypomnijmy, że w Lubinie, na trasie w kierunku Polkowic, ITD planuje również postawić urządzenia do odcinkowego pomiaru prędkości, o czym pisaliśmy wcześniej tutaj www.lubin.pl/aktualnosci,34901,pomiar_predkosci_w_lubinie_juz_wkrotce.html
Jak donoszą niektóre media, nie ma pewności, że urządzenia te pojawią się w Lubinie z powodu budowy drogi ekspresowej S3, co ma spowodować, że inwestycja ta stanie się bezzasadna i nieopłacalna.
– Na chwilę obecną lokalizacja w Lubinie urządzeń do odcinkowego pomiaru prędkości jest na liście i przewidujemy tam jej montaż. Na razie nie pojawiły się okoliczności, które miałyby zmienić nasze plany – dodaje Łukasz Majchrzak.





