Gmina Rudna najpierw deklarowała, że włączy się w utworzenie jednej, wspólnej dla całego powiatu lubińskiego, a co ważniejsze darmowej dla mieszkańców, komunikacji międzygminnej, po czym na piątkowej sesji radni nie przyjęli uchwały w tej sprawie. Wójt gminy Rudna Władysław Bigus tłumaczy, że to wcale nie oznacza, że gmina rezygnuje z projektu. Co więcej, zapewnia, że na najbliższej sesji będzie chciał przekonać do tego radnych, poddając uchwałę ponownie pod głosowanie.
– Jest to uchwała intencyjna i chciałem, żeby radni podjęli ją na piątkowej sesji – zapewnia wójt Bigus. – W przedstawionych materiałach pojawiły się jednak braki informacyjne, które spowodowały, że radni nie przychylili się do tego projektu. Jeszcze raz podejmę próbę na kolejnej sesji, żeby przekonać do tego pomysłu radnych, ale najpierw muszę spotkać się z prezydentem Lubina i uzyskać szczegółowe informacje na ten temat – tłumaczy wójt gminy Rudna.
Co ciekawe, w radzie gminy w Rudnej, większość rajców sympatyzuje z wójtem i to właśnie z jego komitetu startowali w wyborach. W takich przypadkach raczej nie trzeba przekonywać radnych do stanowiska wójta. Co więc skłoniło radnych, by nie przyjmować uchwały? Może takie rozwiązanie zasugerował im sam włodarz?
O zdanie w tej sprawie zapytaliśmy również przewodniczącego rady gminy w Rudnej Jerzego Stankiewicza. Ten, jako powód niepodjęcia uchwały dotyczącej wspólnego transportu, także podaje braki informacyjne.
– To nie jest tak, że nie chcemy wspólnej komunikacji – tłumaczy przewodniczący. – Nie ma z naszej strony niechęci. My zawsze wnikliwie rozpatrujemy wszystkie materiały na sesje i radni akurat w tej sprawie dopatrzyli się wielu niedociągnięć. Uchwała nie została podjęta, ponieważ radni mieli zbyt mało informacji na ten temat i przedstawiono za mało szczegółów dotyczących chociażby kosztów. Temat jednak jest wciąż otwarty – zapewnia Jerzy Stankiewicz.
Obecnie gmina Rudna zabezpiecza bezpłatny transport mieszkańcom trzy razy w tygodniu, ale na terenie miejscowości leżących tylko w granicach gminy.
Projekt wspólnej komunikacji w całym powiecie poparli wszyscy pozostali samorządowcy z naszego regionu. We wspólnej konferencji w urzędzie, gdzie opowiadano o szczegółach projektu, wziął udział prezydent Lubina Robert Raczyński, wicestarosta Damian Stawikowski, wójt gminy Lubin Tadeusz Kielan oraz burmistrz Ścinawy Krystian Kosztyła. Nie przyjechał na nią tylko Władysław Bigus, choć wcześniej zadeklarował, że również chce włączyć swoją gminę do projektu.
Więcej: /aktualnosci,34605,wspolne_i_za_darmo_w_calym_powiecie.html
http://youtu.be/gbQ1yJfpjzk





