![]()
21 lutego lubińscy siatkarze jak wszystkie zespoły PlusLigi, po raz ostatni powalczą o ligowe punkty w ramach rundy zasadniczej. Przeciwnikami ekipy Gheorghe Gianni Cretu i Pawła Szabelskiego będzie Jastrzębski Węgiel. W pierwszym starciu i to w hali RCS, podopieczni Roberto Piazzy ograli naszych zawodników 1:3. Zdobyte punkty w tym spotkaniu, dadzą odpowiedź na pytanie, z którego miejsca Lubin wystartuje w fazie play-off.
Jastrzębski Węgiel w ostatnim czasie ma sporo na barkach. Na własnym terenie przegrał pojedynek 1. fazy play-off Ligi Mistrzów i to na własnym parkiecie. Rewanż już w najbliższą środę, a jeszcze wcześniej, bo dziś, ekipa Roberto Piazzy zmierzy się z Treflem Gdańsk w PlusLidze. Jednak jak zawsze powtarzają zawodnicy, nie ma co liczyć na zmęczenie rywala, choć te czasami ma przekład na wynik meczu. Jastrzębski Węgiel to solidna ekipa, która na własnym parkiecie walczy jak lew.
– Śmiało można powiedzieć, że wynik meczu z Jastrzębskim Węglem zadecyduje o tym, jakie miejsce zajmiemy na koniec rundy zasadniczej. Jedziemy tam walczyć i liczymy na zdobycie punktów i utrzymanie piątej lokaty – przyznaje Szymon Romać, atakujący Cuprum Lubin.




