Betlejemskie światełko wędruje po Lubinie. Od wtorku zuchy i harcerze odwiedzają kościoły, szkoły, a także urzędy, by podzielić się z mieszkańcami świąteczną atmosferą.
– Wszystkie grupy harcerskie mają do odwiedzenia w sumie kilkanaście miejsc. Byliśmy już w szkołach, kościołach, a dziś chcemy odwiedzić starostę Adama Myrdę i wójta Tadeusza Kielana. W poniedziałek pojawimy się za to u prezydenta Roberta Raczyńskiego – opowiada drużynowa Angelika Rzeźwicka, która wraz z kilkoma harcerzami pojawiła się także w naszej redakcji.
Światełko betlejemskie ma bowiem wieloletnią tradycję. Ogień świąt do Lubina wędruje aż z Wiednia, gdzie przywożony jest z Betlejem. Tam znajduje się Grota Narodzin Pana Jezusa. Tradycja mówi, że płomień przekazywany sobie nawzajem przekazuje ciepło, wiarę i świąteczny nastrój Bożego Narodzenia.
W najbliższą niedzielę o godzinie 16.30 w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa odbędzie się msza święta, podczas której światełko betlejemskie zostanie przekazane wszystkim mieszkańcom miasta.





