Punkt z Bełchatowa

19

Po sensacyjnej wygranej z Resovią siatkarze Cuprum Lubin przystąpili do meczu ze Skrą Bełachatów mocno uskrzydleni. Ich motywacja była mocno widoczna przez pierwsze dwa sety spotkania. Lubinianie byli na dobrej drodze, aby znów namieszać w tabeli PlusLigi. I tak się stało. Ekipa Gheorghe Gianni Cretu przegrała co prawda 3:2, ale gospodarze nie zanotowali pełnej zdobyczy punktowej.

Pierwszego seta rozpoczął zespół z Lubina. Tu rewelacyjnie spisywał się Szymon Romać. Dodatkowo bełchatowianie ułatwiali zadanie przyjezdnym swoją nieskładną grą i mnóstwem popełnianych błędów. Pierwszą odsłonę zakończyli wynikiem 19:25. Drugi set również należał do lubinian, 22:25. W trzecim secie gospodarze tego wieczoru, ruszyli do boju i narzucili swoje warunki, którym lubinianie nie sprostali. W efekcie set należał do Skry 25:19. Wygrana dała widocznego „kopa” miejscowym, gdyż z jeszcze większą werwą ruszyli do ataku. W czwartym secie gdzieś zawieruszyła się waleczność miedziowych. W zasadzie, nie mieli nic do powiedzenia. Tą część spotkania również oddali miejscowym, 25:17. Skra, dzięki między innymi Nicolasowi Marechal w tie breaku przypieczętowała swoje zwycięstwo 15:10.

Składy zespołów:
Skra: Kłos (13), Conte (21), Wrona (8), Uriarte (1), Winiarski (12), Marechal (17), Tille (libero) oraz Brdjović
Cuprum: Borovnjak (9), Trommel (13), Pashytskyy (10), Kadziewicz (7), Romać (14), Łomacz (2), Rusek (libero) oraz Siezieniewski, Michalski (2) i Gorzkiewicz
 


POWIĄZANE ARTYKUŁY