Waldemar Latos będzie się ubiegał w listopadowych wyborach o stanowisko wójta gminy Rudna. Jak mówi, pora na zmiany. Chce przede wszystkim zmienić styl i sposób zarządzania gminą, przekonać mieszkańców, że urząd gminy nie jest dla urzędu, ale dla ludzi.
– Obecnie styl i sposób zarządzania gminą, w ocenie mojej i wielu innych mieszkańców, pozostawia wiele do życzenia. Przede wszystkim należy zlikwidować stanowiska zastępcy wójta i sekretarza gminy. Spowoduje to pewne oszczędności, a jednocześnie ułatwi bezpośredni kontakt mieszkańców z wójtem – stwierdza kandydat na włodarza gminy Rudna. – Pozostali urzędnicy o swoją prace nie muszą się martwic, bo mam o nich bardzo dobre zdanie – zapewnia.
Waldemar Latos ma także wiele innych planów. Zapewnia, że jeśli zostanie wybrany, zniesie podatek od nieruchomości, a także zorganizuje bezpłatne połączenia z Lubinem. – Ułatwi to mieszkańcom gminy Rudna dostęp do oświaty, miejsc pracy, a także do imprez kulturalnych i sportowych – dodaje.
Kolejna kwestia to bezpłatny internet dla wszystkich. – W Rudnej czy w Chobieni internet już dawno powinien czymś powszechnym i zwyczajnym, a nie, jak dotąd, jedynie luksusem – podkreśla kandydat.
Waldemar Latos w wyborach na wójta gminy Rudna wystartuje już po raz trzeci. Podobnie jak poprzednio z komitetu Wolni od Układów. Jak mówi, właśnie bezpartyjność i niezależność oraz brak zobowiązań wobec kogokolwiek są jego największymi atutami.
– Nigdy nie należałem do żadnej partii, ani stowarzyszenia. Mój komitet nazywa się Wolni od Układów. Startuję po raz trzeci. Nie stoi za mną żadna organizacja, nikt mnie nie finansuje, nikt mnie nie wspiera, poza grupą przyjaciół czy ludzi, którzy chcą w gminie Rudna coś zmienić na lepsze – mówi Latos.
Na co dzień Waldemar Latos prowadzi firmę, która produkuje urządzenia łowieckie.





