Podatek zostaje, minister się uparł

11

Mocne argumenty o spadającej rentowności poszczególnych oddziałów KGHM, a co za tym idzie ogromnym zagrożeniu dla całego regionu, nie przekonały Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego wraz z wiceministrem skarbu Zdzisławem Gawlikiem. Komisja Skarbu pozostała niewzruszona i nie zamierza nic zmieniać w podatku od kopalin, który powoli rujnuje Polską Miedź.

Jak już pisaliśmy, wczoraj zwołano specjalne posiedzenie Komisji Skarbu Państwa, by omówić negatywne skutki wprowadzenia podatku od kopalin. Niestety ani posłom opozycji, ani zaproszonym gościom – prezesowi spółki Herbertowi Wirthowi i prezydentowi Lubina Robertowi Raczyńskiemu – nie udało się przeforsować powołania podkomisji ds. gruntownego zbadania konsekwencji wprowadzenia podatku na KGHM i Zagłębia Miedziowego. Komisja nie przyjęła też żadnego stanowiska.

Wiceminister Gawlik zapowiedział jedynie, że resort finansów pracuje nad pogłębionym raportem w tej sprawie. Na mocy ustawy o podatku rząd jest zobowiązany do kwietnia do przedstawienia Sejmowi informacji na temat wpływu daniny na sektor wydobywczy, czyli m.in. KGHM.

A sytuacja spółki wygląda coraz gorzej. Podczas posiedzenia komisji prezes Polskiej Miedzi przyznał, że wprowadzenie podatku od wydobycia miedzi i srebra wiosną 2012 r. spowodowało mocny spadek rentowności wszystkich trzech oddziałów górniczych KGHM. Rentowność ZG Rudna spadła z 48 do 28 procent, ZG Polkowice z 35 do 21 procent, a ZG Lubin z 19 do zaledwie 5 procent.

Co więcej, kilka z 33 pododdziałów górniczych w kopalni w Lubinie ma ujemną rentowność. Ale zamykane – przynajmniej na razie – nie będą, bo koszty takiego procesu są rażąco wysokie.

Jak przebieg prac komisji ocenia prezydent Raczyński? – Naszym celem było przede wszytskim zainteresoewanie problemem, bo okazuje się, że wielu polityków nie zna go w ogóle. Mam nadzieję, że analiza, którą ma przedstawić rząd, wykaże to, o czym mówiliśmy – że ten podatek ma bardzo negatywny wpływ na spółkę. Niepokojące jest jednak, że posłowie nie chcieli się zgodzić na powołanie podkomisji, która zbadałaby ten problem. Być może jest tak, jak mówił jeden z posłów. Że efekt tych prac byłby bardzo niekorzystny dla rządu – komentuje włodarz Lubina.

http://youtu.be/U_YRhaP9R-k


POWIĄZANE ARTYKUŁY