Będą zwolnienia w KGHM – alarmują związkowcy. – Tylko w ZG Lubin pracę może stracić około 70 osób – informuje Marcin Braszczok ze Związku Zawodowego Pracowników Przemysłu Miedziowego, jednocześnie dodając, że cięć etatów może być jeszcze więcej.
– Doszły do nas alarmujące wieści, że planowana jest bardzo poważna redukcja załogi. Zwolnionych zostanie kilkadziesiąt osób. Z tego co wiem, kierownicy poszczególnych oddziałów już przygotowują takie listy osób do zwolnienia – mówi wprost Marcin Braszczok.
Według związkowców zwolnienia mają dotyczyć około 2-3 procent liczby wszystkich pracowników KGHM. – W ZG Lubin pracuje około 3,3 tys. osób, więc zwolnienia dotknęłyby około 60-70 osób. W całym rocznym zestawieniu może dojść nawet do liczby stu osób. To jest sto rodzin, które pozostaną bez środków do życia. Firma, która chwali się rekordowymi zarobkami zatrudnia gros osób, które mogłyby już spokojnie pójść na emeryturę, w centrali, a oszczędności szuka wśród pracowników produkcji – zauważa przedstawiciel ZZPPM.
Obecnie w KGHM pracuje około 18 tys. osób. Według związkowców pracę w miedziowej spółce może stracić łącznie ponad 400 górników.
Informacjom zaprzecza jednak rzecznik prasowy KGHM Dariusz Wyborski. – Nie potwierdzam tych informacji. Nikt w KGHM nie planuje zwolnień. Wręcz przeciwnie. Szacujemy, że w tym roku nasza firma przyjmie prawie 400 osób. Proszę wciąć pod uwagę fakt, że co roku spora część pracowników odchodzi na emerytury. Tak więc przyjęcie takiej liczby osób nie oznacza, że o tyle osób zwiększy się obecne zatrudnienie. Ten poziom może być jednak mniejszy na koniec roku – informuje rzecznik .





