Przyszły rok to będzie istna rewolucja. Prezydent i starosta przeprowadzą się do Ratusza, urzędnicy do starostwa, a policja do urzędu – na ostatniej sesji radni zabezpieczyli już pieniądze na remonty i przebudowy każdego z budynków.
Przeprowadzka do Ratusza planowana jest w wakacje. – Na pewno przeniesie się tam prezydent i starosta oraz skarbnik i cały wydział finansowy. Generalnie wszystkie organy decyzyjne – tłumaczy Jacek Mamiński, rzecznik prezydenta Lubina.
Z kolei budynek starostwa będzie miejscem, gdzie połączą się wydziały miasta i powiatu, które mają kontakt z mieszkańcami.
– W jednym miejscu będzie można załatwić wszystkie sprawy i nie będzie konieczności biegania po urzędach. Co więcej, prezydent zadba też o to, by było gdzie parkować. Mieszkańcy dotąd narzekali na brak miejsca parkingowego przed urzędami. Dlatego już po przeprowadzce cały parking przed starostwem będzie przeznaczony dla petentów. Urzędnicy nie będą mogli z niego korzystać – zaznacza Mamiński.
Tym samym cały budynek przy ulicy Kilińskiego będą mogli zająć policjanci. Komenda nie będzie już jak dotąd w dwóch częściach miasta, ale wszystkie policyjne wydziały wprowadzą się do obecnego magistratu.
Wcześniej jednak Ratusz trzeba będzie dostosować na potrzeby urzędu, a magistrat przebudować dla mundurowych. Na pierwszy cel miasto wyda w przyszłym roku 750 tys. zł, a na drugi – 1 mln zł.
Rzecznik prezydenta zdradza też, że włodarz Lubina planuje zaprosić do współpracy wójt gminy wiejskiej Irenę Rogowską. – Dobrze byłoby, gdyby do starostwa mogły się też przenieść wydziały z urzędu gminy, w których mieszkańcy załatwiają swoje sprawy. Zobaczymy czy wójt będzie tym zainteresowana – dodaje na koniec.





