Poseł Elżbieta Witek PiS znów stanęła w obronie pokrzywdzonych. Tym razem parlamentarzystka chce pomóc nauczycielom placówek opiekuńczo-wychowawczych. – To kolejna grupa zawodowa, która znalazła się pod ostrzałem rządu Donalda Tuska. Od 1 stycznia 2014 roku staną się oni pracownikami samorządowymi, co wiąże się ze zmianą na gorsze ich dotychczasowych warunków pracy i płacy – tłumaczy posłanka.
– Ci nauczyciele, zostali potraktowani przez rząd w sposób wyjątkowo niesprawiedliwy. Od 1 stycznia 2014r., z mocy ustawy, stają się oni pracownikami samorządowymi. Jednostronnie zmienia się im warunki pracy i płacy na gorsze, tracą zdobyte stopnie awansu zawodowego, przestają być funkcjonariuszami publicznymi, nie obejmuje ich ustawa o świadczeniach kompensacyjnych, znikają z systemu emerytowani nauczyciele tych placówek – wylicza zbulwersowana posłanka. – W przypadku tej grupy nauczycieli i pedagogów nie zastosowano zasady, którą przyjęto w przypadku służb mundurowych tzn. nie dano im możliwości „dopracowania” do emerytury na dotychczasowych zasadach – ubolewa.
Zdaniem parlamentarzystki, zabrakło odrobiny dobrej woli ze strony rządu, by uszanować często wieloletni pedagogiczny trud osób zatrudnionych w placówkach opiekuńczo-wychowawczych. – Nowymi uregulowaniami można przecież objąć osoby rozpoczynające pracę od stycznia przyszłego roku – zauważa, jednocześnie podkreślając, że PiS nie przejdzie obojętnie obok tych zmian. – Ponieważ prawo nie może działać wstecz i nie powinno być bezdusznym instrumentem w rękach rządzących – dodaje.
Posłanka od razu zabrała się do pracy. Z jej inicjatywy zwołano nadzwyczajne posiedzenie komisji edukacji, nauki i młodzieży poświęcone – jak mówi Elżbieta Witek – tej bulwersującej sprawie.
– W wyniku dyskusji komisja przyjęła jednogłośnie dezyderat, skierowany do premiera, w którym zawarty jest postulat pilnego, ustawowego rozwiązania, które nie pozbawi nauczycieli placówek opiekuńczo-wychowawczych, zatrudnionych przed 1 stycznia 2004r. praw nabytych – tłumaczy posłanka.
Elżbieta Witek złożyła też wniosek, by wykreślić z ustawy o pieczy zastępczej art. 237, czyli żeby powrócić do regulacji prawnych, chroniących prawa nabyte nauczycieli zatrudnionych przed 1 stycznia 2014 r. W konsekwencji przełożyło się to na przygotowanie przez PiS projektu ustawy o zmianie ustawy – Karta Nauczyciela oraz ustawy o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej.





