W latach 70. XX wieku, w Holandii, w ośrodku opieki całodobowej Haarendael, dwóch wolontariuszy stworzyło zalążki tego, co dziś znamy jako Snoezelen – formę czynności terapeutycznych pobudzającą zmysły: dotyk, wzrok, węch, smak, słuch. Na początku tę terapię stosowano wobec osób z głęboką niepełnosprawnością intelektualną. Z czasem dostrzeżono jednak, że może ona być wartościowa dla każdego człowieka.

Wyobraźmy sobie pomieszczenie odcięte od nadmiaru zewnętrznych bodźców. Jedynym źródłem światła są kolorowe światłowody oraz pełna bąbelków kolumna wodna, która wydaje przyjemny, jednostajny dźwięk bulgoczącej wody. W tle słychać spokojną muzykę. Na ścianie powoli przesuwa się obraz przenikających się dwóch kolorów. Oglądamy go, leżąc na delikatnie kołyszącym i przyjemnie ciepłym łóżku wodnym. W powietrzu unosi się subtelny zapach lawendy.
Brzmi jak opis idealnego odpoczynku?
Właśnie tak może wyglądać przykładowa sesja w Sali Doświadczania Świata, czyli Snoezelen (czyt. „snuzelen”) – miejsca, w którym proponujemy naszym pacjentom szczególny rodzaj oddziaływań terapeutycznych.
Sama nazwa „Snoezelen” powstała z połączenia dwóch holenderskich słów: snuffelen – węszyć, szperać, oraz doezelen – drzemać, gapić się. Już samo to połączenie dobrze oddaje charakter tej metody. Z jednej strony jest to przestrzeń, w której możemy odpocząć, odprężyć się i wyciszyć. Z drugiej – miejsce, które zachęca do aktywnego poznawania otoczenia, eksperymentowania i sprawdzania, jak można korzystać z dostępnych sprzętów i bodźców.
Po co właściwie taka sala?
Na co dzień jesteśmy bombardowani ogromną ilością bodźców. Hałas w szkole i pracy, ruch uliczny, telefony, komputery, telewizory, jaskrawe światła, intensywne zapachy, natłok obowiązków i ciągły pośpiech sprawiają, że nasz organizm nie zawsze ma możliwość odpowiednio odpocząć. Nadmiar bodźców może być szczególnie trudny dla dzieci i młodzieży, osób neuroatypowych, osób starszych, a także tych, którzy doświadczają silnego stresu, napięcia lub mają trudności z regulowaniem emocji. Dlatego pobyt w Sali Doświadczania Świata może być wartościowy dla bardzo różnych osób. Dla jednych będzie przede wszystkim chwilą relaksu i odpoczynku od natłoku zajęć i bodźców. Dla innych – poza wyciszeniem – może stać się przestrzenią do nauki, rozwijania umiejętności i bezpiecznego eksperymentowania.

Nie wystarczy włączyć sprzętu
Istotną rolę w prowadzeniu zajęć w Snoezelen odgrywa osoba, która je prowadzi. Nie wystarczy włączyć światła, muzykę czy kolumnę wodną i pozwolić uczestnikowi odpoczywać. Zajęcia w Sali Doświadczania Świata powinien prowadzić odpowiednio przygotowany terapeuta, który zna zasady tej formy pracy i potrafi dostosować ilość oraz rodzaj proponowanych bodźców do konkretnej osoby.
Terapeuta obserwuje reakcje uczestnika i na ich podstawie modyfikuje oddziaływania, tak aby nie doprowadzić do przeciążenia sensorycznego ani uzyskać efektu odwrotnego do zamierzonego. Dla jednej osoby przyjemne mogą być kolorowe światła i spokojna muzyka. Dla innej lepsze okaże się neutralne, białe światło i delikatny dźwięk bulgoczącej wody. Jedna osoba z przyjemnością odpocznie na podgrzewanym łóżku wodnym, czerpiąc przyjemność z delikatnego kołysania. Inna zdecydowanie wybierze materac lub dywan, ponieważ ruch i dźwięk wody będą dla niej zbyt intensywne.
Dlatego warto pamiętać, że Snoezelen to nie po prostu piękna, kolorowa sala do zabawy. To przestrzeń, w której można świadomie pracować z tym, co dociera do naszych zmysłów.
Co można wspierać podczas zajęć?
Możliwości jest wiele. W Sali Doświadczania Świata można przede wszystkim wyciszać się i odprężać, ale także wspierać rozwój koncentracji uwagi, uczyć się rozpoznawania i regulowania emocji, budować świadomość własnego ciała czy stopniowo zwiększać tolerancję na różne bodźce.
Snoezelen może również wspierać ciekawość świata i zachęcać do samodzielnego poznawania otoczenia. Ważnym elementem jest także budowanie poczucia bezpieczeństwa. Sala daje możliwość sprawdzania, które bodźce są dla danej osoby przyjemne, a które zbyt intensywne.
Nie oznacza to oczywiście, że jedna wizyta w Sali Doświadczania Świata rozwiąże wszystkie trudności. Snoezelen jest narzędziem wspierającym terapię, a nie uniwersalnym lekarstwem na wszystkie problemy.

Co oznaczają zasady pracy: „Nic nie muszę, wszystko mogę”, „Nic nie musi być zrobione, wszystko jest dozwolone” *
Jedną z największych zalet Sali Doświadczania Świata jest możliwość indywidualnego dopasowania zajęć. W zależności od tego, czego w danym momencie potrzebuje uczestnik, terapeuta może dostosować zarówno bodźce, jak i proponowane aktywności.
Jedną z ważnych zasad Snoezelen jest podążanie za osobą korzystającą z Sali. To ona decyduje, co chce robić, w jakim tempie będzie to robić i czy danego dnia będzie chciała eksplorować przestrzeń oraz dostępne bodźce, czy może przez całą sesję po prostu odpoczywać w jednym miejscu.
Terapeuta nie narzuca aktywności. Towarzyszy, obserwuje, dba o bezpieczeństwo i odpowiednio dobiera czas oraz intensywność zajęć. Uczestnik natomiast ma możliwość decydowania o tym, czego i ile chce danego dnia doświadczyć.
Aby oddziaływania w Sali Doświadczania Świata mogły stanowić element terapii, powinny być prowadzone w sposób celowy i powtarzalny, z uwzględnieniem indywidualnych potrzeb oraz możliwości osoby korzystającej z zajęć.
Chwila, w której nic nie trzeba
Być może jedną z największych wartości Sali Doświadczania Świata jest właśnie możliwość spędzenia czasu, w którym… nic nie trzeba. W codziennym życiu jesteśmy nastawieni przede wszystkim na działanie. Trzeba coś zrobić, załatwić, nauczyć się, zdążyć. W Sali można na chwilę zwolnić. Można obserwować światło, słuchać spokojnych dźwięków, poznawać własne reakcje na różne bodźce albo po prostu odpocząć. Dla osoby, która na co dzień doświadcza nadmiaru bodźców, taka chwila może mieć ogromne znaczenie.
Sala Doświadczania Świata nie zmieni świata, który nas otacza. Daje jednak możliwość, aby choć na chwilę doświadczyć go w spokojniejszy, bardziej przewidywalny i dostosowany do własnych potrzeb sposób. Sala Doświadczania Świata stworzona w Dolnośląskim Centrum Zdrowia Psychicznego dla Dzieci i Młodzieży posiada Certyfikat Polskiego Centrum Snoezelen. Oznacza to, że pomieszczenie do terapii jest urządzone zgodnie z obowiązującymi standardami oraz że terapia prowadzona jest przez osoby, posiadające Certyfikat terapeuty Snoezelen.
AUTOR: Patrycja Anacka – terapeuta zajęciowy DCZPDM w Lubinie
Artykuł napisany na podstawie:
*Smrokowska – Reichmann, A. (2013) Snoezelen – Sala Doświadczania Świata. Kompendium opiekuna i terapeuty. Wrocław. Fundacja Rosa






