Filmy „Mistyczka” i „Zapomniana wyspa” można od dzisiaj, 2 października, obejrzeć w lubińskim kinie Muza. Od środy wyświetlana jest także premierowo polska superprodukcja, czyli „Lalka”.

Obie nowości, czyli „Mistyczka” i „Zapomniana wyspa” będą gościć na ekranach kina Muza do 15 października, „Lalka” natomiast nieco dłużej – do 29 października.
Kinomani w środowym DKF-ie obejrzą 7 października produkcję „Kandydaci śmierci”.
Szczegółowy repertuar kina Muza oraz cennik biletów można znaleźć na stronie ckmuza.eu.
O filmach:
„Lalka”
Dzieło Bolesława Prusa od blisko 140 lat rozpala emocje i wyobraźnię kolejnych pokoleń. Teraz ta ponadczasowa historia trafia na wielki ekran w nowej, spektakularnej, filmowej odsłonie.
„Lalka” to zrealizowana z ogromnym rozmachem superprodukcja i najbardziej gwiazdorski film w historii polskiego kina, gdzie pośród wielu wybitnych nazwisk, w rolach głównych występują: Marcin Dorociński jako Stanisław Wokulski, gwiazda „Chłopów” – Kamila Urzędowska jako Izabela Łęcka oraz powracający na wielki ekran po 16 latach Marek Kondrat w roli Ignacego Rzeckiego.
Nowa ekranizacja „Lalki” to opowiedziana ze współczesną wrażliwością przejmująca, uniwersalna historia o miłości i niespełnieniu, o aspiracjach i przemianie, o świecie, który właśnie się kończy. To film, który zdarza się raz na kilka dekad: epicki, pełen emocji, zrealizowany z imponującą scenografią, dopracowanymi w najdrobniejszych detalach kostiumami i charakteryzacją oraz prawdziwie gwiazdorską obsadą.
Warszawa końca XIX wieku. Serce Stanisława Wokulskiego owładnięte jest szaloną miłością do Izabeli Łęckiej. On, dzięki fortunie zdobytej na wojnie, powraca do kraju i postanawia wkroczyć do świata wyższych sfer, aby zdobyć rękę ukochanej. Ona jest olśniewająca i wyniosła, lecz mimo arystokratycznego pochodzenia zmaga się z widmem finansowej ruiny. U boku Wokulskiego stoi jego wierny przyjaciel Ignacy Rzecki – romantyk, który z nostalgią obserwuje, jak świat ideałów ustępuje miejsca społecznym aspiracjom i bezwzględnej grze interesów. Wokulski wkracza w labirynt arystokratycznych salonów, gdzie każdy gest może być początkiem intrygi, a każde słowo – zapowiedzią zdrady. Stający na jego drodze rywale, niespodziewane sojusze i dramatyczne wybory wystawią na próbę jego marzenia i wiarę w ludzi. To opowieść o miłosnym zauroczeniu, które zmienia losy bohaterów i zaciera granice między sercem a rozumem.
„Zapomniana wyspa”
Przyjaciółki od najmłodszych lat właśnie kończą szkołę średnią i stoją u progu zupełnie nowych etapów życia. Podczas wspólnego świętowania ostatniego wieczoru przed rozstaniem dziewczyny przypadkiem odkrywają tajemniczy portal, który przenosi je na magiczną wyspę Nakali. To niezwykła kraina pełna fantastycznych i mitycznych stworzeń, o których od dzieciństwa słyszały w opowieściach przekazywanych przez ich filipińskie rodziny. Niektóre z tych postaci staną się przyjaciółmi, inne wrogami. Jo i Raissa muszą stawić czoła najgroźniejszemu stworzeniu na wyspie. Kiedy odkryją, że wspomnienia ich przyjaźni są ceną za powrót do domu, Jo i Raissa będą ścigać się, by znaleźć sposób na opuszczenie wyspy, zanim zapomną o sobie na zawsze.
„Mistyczka”
Poruszająca, inspirowana prawdziwymi wydarzeniami historia kobiety, która odważyła się pójść za głosem serca i przekroczyć granicę tego, co znane. To opowieść o wewnętrznej przemianie, poszukiwaniu sensu egzystencji i niezwykłej drodze, która zaprowadziła Alicję Lenczewską do doświadczeń wykraczających poza materialną rzeczywistość. Przez lata Alicja Lenczewska prowadziła dynamiczne życie. Była wiernym członkiem partii komunistycznej i cenioną nauczycielką – wymagającą, odpowiedzialną i całkowicie oddaną swojej pracy. Uwielbiała zagraniczne podróże. Wydawało się, że jej przyszłość została już dawno napisana. Aż do dnia, w którym jedno spotkanie odmieniło wszystko… Wbrew sceptycyzmowi otoczenia i własnym lękom Alicja wkracza na ścieżkę głębokiego życia duchowego. Jej mistyczne zapiski pełne szczerości, nadziei i mądrości z czasem trafiają do tysięcy ludzi szukających odpowiedzi na najważniejsze pytania o miłość, cierpienie, wiarę i sens życia.
„Kandydaci Śmierci”
„Kandydaci Śmierci” to zapis ich filmowych przygód na przestrzeni kilkunastu lat. To film o nich samych, o dorastaniu, pytaniach, lękach i marzeniach, a przede wszystkim o potędze wieloletniej przyjaźni. Film zdobył nagrody na tegorocznym festiwalu Millennium Docs Against Gravity, m. in. Nagrodę w Konkursie Polskim i Nagrodę Publiczności. Kilkanaście lat temu Maciej zabrał swojego syna i dwóch jego kolegów na wakacje, podczas których wspólnie nakręcili horror. Chciał w ten sposób odciągnąć chłopców od komputerów. Nie przypuszczał wtedy, że przerodzi się to w jedną z największych przygód jego życia i że razem stworzą nie tylko unikalną, ale z pewnością jedyną w swoim rodzaju serię horrorów zatytułowaną „Kandydaci Śmierci”. Dziś chłopcy mają prawie 30 lat. Bardzo się zmienili, a każdy z nich szuka własnej drogi. „Kandydatów Śmierci” Macieja Cuske okrzyknięto „dokumentalnym Boyhoodem”. Choć punktem wyjścia jest tu młodzieńcza pasja kręcenia amatorskich horrorów, otrzymujemy przede wszystkim piękny, autentyczny i czuły obraz dorastania. To historia mężczyzn, którzy nie boją się uczuć i hołd dla dającej siłę przyjaźni oraz relacji ojca z synem. Maciej Cuske stworzył film niezwykle osobisty, w którym życiowa mądrość przenika się z ciętym dowcipem, co skutecznie sprawia, że nie ma tu miejsca na ckliwość, za to jest go mnóstwo na pokazanie prawdziwej bliskości. Wieczorne rozmowy o lękach, życiowych porażkach i dojrzewaniu stają się uniwersalnym zapisem budowania trwałych więzi i pokoleniowej wymiany. Otwarty rodzic zaczyna się w nim z fascynacją uczyć się od własnego dziecka.




