Może się okazać, że nie będzie kasztanowców kwitnących podczas matury. Owady atakujące te drzewa potrafią doprowadzić do ich śmierci w ciągu 10 lat. Grabienie zarażonych liści jest najtańszą i jedną z najskuteczniejszych metod walki ze szkodnikiem.
Lubiński oddział Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Roślin i Nasiennictwa we Wrocławiu w szczególności apeluje, aby przystąpić do kompostowania, bądź spalania liści kasztanowca, zarażonych poczwarkami wyniszczającymi populacje tych drzew. Są to zabiegi profilaktyczne, mające na celu zniszczenie liści w których zimują poczwarki szrotówka kasztanowcowiaczka.
– Aktualnie jest to najbardziej bezpieczna i skuteczna metoda ograniczania populacji tego szkodnika. Ważne jest, aby zgrabionych liści nie pozostawić przez zimę w pryzmach, pod drzewami. Poprzez usuwanie liści niszczy się poczwarki, a także grzyby chorobotwórcze powodujące znaczne uszkodzenia liści, prowadzące do osłabienia drzewa – informuje Helena Rzepa, kierownik lubińskiego oddziału Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Roślin i Nasiennictwa we Wrocławiu.
Obecnie ogromna większość kasztanowców jest zarażona. W 2005 r. Fundacja Nasza Ziemia we współpracy z Clear Channel Poland zapoczątkowali akcję „Pomóż kasztanowcom”. Od 2006 r. jej partnerem są Lasy Państwowe oraz Kancelaria Prezydenta RP. Z roku na rok do akcji grabienia liści kasztanowców przyłączają się polskie szkoły. Szczegóły http://pomozmykasztanowcom.pl/index.php.





