Elektronarzędzia, materiały budowlane i pompy do centralnego ogrzewania o łącznej wartości prawie 2,5 tys. zł padły łupem złodzieja, który okradł budowę domu na terenie gminy Lubin. Podejrzany 43-latek został zatrzymany przez lubińskich kryminalnych. Odpowie nie tylko za kradzież, ale również za złamanie sądowych zakazów prowadzenia pojazdów.

Funkcjonariusze wydziału kryminalnego lubińskiej komendy ustalili i zatrzymali mężczyznę podejrzanego o kradzież, do której doszło w czerwcu tego roku na terenie jednej z miejscowości gminy Lubin.
– Jak ustalili policjanci, 43-latek dokonał zaboru mienia z terenu budowy domu – informuje podkom. Sylwia Serafin, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Lubinie.
Łupem sprawcy padły szlifierki, opakowania przewodów elektrycznych oraz pompy do centralnego ogrzewania. Właściciel oszacował wartość skradzionego mienia na blisko 2,5 tys. zł.
To jednak nie koniec przewinień 43-letniego mieszkańca powiatu lubińskiego. W trakcie prowadzonych czynności kryminalni ustalili, że mężczyzna prowadził pojazdy mimo obowiązujących go zakazów.
– Mężczyzna złamał prawomocny zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, orzeczony przez Sąd Rejonowy w Lubinie oraz dożywotni zakaz orzeczony przez Sąd Rejonowy w Myśliborzu. Nie zastosował się także do decyzji starosty strzelecko-drezdeneckiego o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami. Czynów tych dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa – dodaje rzeczniczka.
Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. Usłyszał zarzut kradzieży oraz zarzuty niestosowania się do sądowych zakazów prowadzenia pojazdów i decyzji o cofnięciu uprawnień. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.



