Po weekendzie z rekordowymi temperaturami na dziś synoptycy prognozują gwałtowną zmianę pogody. Do południa możemy się spodziewać się kontynuacji upałów, a od godz. 16 możliwe są burze z gradem. IMGW wydało alerty drugiego stopnia dla kilku województw, a Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysyła SMS-y z ostrzeżeniami.

To był zdecydowanie jeden z najbardziej gorących weekendów w ostatnich latach. Niemal cała Polska objęta była ostrzeżeniami trzeciego, czyli najwyższego stopnia przed upałami. Za oknami wciąż gorąco, jednak po południu może się to zmienić.
– Prognozowane są burze, którym miejscami będą towarzyszyć bardzo silne opady deszczu od 35 mm do 50 mm, oraz porywy wiatru do 90 km/h, punktowo 100 km/h. Lokalnie grad – informuje dyżurny synoptyk z biura prognoz meteorologicznych IMGW we Wrocławiu.
Prawdopodobieństwo wystąpienia opisywanego zjawiska szacowane jest na 80 procent. Alert drugiego stopnia jest ważny dziś, czyli 29 czerwca, od godz. 16 do północy, choć ostrzeżenie może być kontynuowane.
Przed burzami mieszkańców kilku województw ostrzegało również RCB.
– Uwaga! W nocy i jutro (29.06) prawdopodobne intensywne opady deszczu, silny wiatr i burze. Możliwe przerwy w dostawie prądu. Unikaj otwartych przestrzeni – SMS-y o takiej treści rozesłane zostały w nocy z niedzieli na poniedziałek.
Dodajmy, że ostrzeżenia dotyczące upałów wciąż są aktualne.

Drugi stopień zagrożenia burzami może oznaczać zakłócenia w pracy urządzeń elektrycznych, zagrożenie pożarowe, a nawet zagrożenie życia od uderzenia piorunów. Synoptycy zalecają ostrożność oraz śledzenie komunikatów i rozwoju sytuacji pogodowej.



