Systematycznie, dwa razy do roku, na wiosnę i jesienią miasto pozbywa się niepowołanych mieszkańców… gryzoni. Deratyzacja trwa w naszym mieście i – jak wyjaśnia naczelnik wydziału infrastruktury w lubińskim magistracie Rafał Rozmus – akcje są wciąż konieczne.
Miasto przeprowadza akcje trucia szczurów, aby nie dopuścić do rozprzestrzeniania się tych gryzoni. Pracownicy specjalistycznej firmy, wynajętej przez urząd miejski, zwrócą szczególną uwagę na studnie, rowy, kanały i sieć kanalizacji deszczowej.
W cykliczną akcję miasta włączają się także lubińskie spółdzielnie. By efektywnie pozbyć się gryzoni, zarządcy w tym samym czasie co miasto, wykładają trutki na osiedlach.
Uwaga! Osoby, prowadzące prace remontowe lub budowlane instalacji sanitarnej na terenie swoich posesji proszene są o zabezpieczenie (zaślepienie lub zatkanie) otworów wlotowych.
W przypadku spożycia przez człowieka bądź zatrucia wyłożoną trutką gryzoniobójczą, należy niezwłocznie zgłosić się do lekarza informując o zaistniałej sytuacji. W przypadku innych wątpliwości najbliższy ośrodek toksykologiczny znajduje się we Wrocławiu, tel. 71 343-30-08.





