Piętnastoletnia Ola, chora na białaczkę, pilnie potrzebuje krwi. – Szukamy co najmniej dwóch dawców – mówi wprost mama nastolatki.
– Jestem Ola, mam 15 lat i od dziewięciu miesięcy choruję na ostrą białaczkę limfoblastyczną wysokiego ryzyka – czytamy na blogu, który dziewczynka założyła jakiś czas temu, by opowiedzieć swoją historię. – Postaram się tym samym zmotywować inne chore osoby do walki – dodaje.
Nastolatka przebywa obecnie we wrocławskim szpitalu, jednak krew dla niej można oddać także w Lubinie. – Ola potrzebuje teraz dwóch dawców z grupą krwi ARh- na granulocyty. Wiązałoby się to z przyjściem rano i popołudniu do stacji krwiodawstwa lub do szpitala i na drugi dzień wieczorem – tłumaczy mama chorej dziewczynki.
Wszystko dlatego, że Oli, pomimo regularnego przyjmowania syntetycznych granulocytów, nie wzrasta odporność. – Być może pozyskane naturalnie spowodują to, że zacznie się uodparniać. Przy oddawaniu krwi należy zaznaczyć, że krew jest dla Aleksandry Popowczak ze Szpitala im. Korczaka we Wrocławiu, Oddział OITD przy ul. Koszarowej – dodaje mama 15-latki.
Przypominamy, że lubińska stacja krwiodawstwa jest czynna od poniedziałku do czwartku w godz. od 7.30 do 10.45 i w piątki między godz. 7.30 a 16.30.
Poniżej zamieszczamy link do bloga Oli oraz numer do mamy dziewczynki http://aleksandra-popowczak.blogspot.com/
AKTUALIZACJA (01.10.2013, godz. 14.30)
Bardzo smutna wiadomość nadeszła z wrocławskiego szpitala. Zmarła piętnastoletnia Ola, dla której od wczoraj szukaliśmy dawców krwi. Informacja o tym, że młodej pacjentce potrzebna jest krew spotkała się z dużym zainteresowaniem lubinian. Niestety, nastolatka przegrała walkę z ciężką chorobą.





