Paliwo czyste jak łza

13

Na chrzczone paliwo oferowane przez lubińskie stacje benzynowe skarżą się kierowcy. – Na palcach jednej ręki mogę wyliczyć miejsca, gdzie nie boję się tankować – przekonuje jeden z Czytelników. Sprawą zainteresowali się pracownicy Państwowej Inspekcji Handlowej.

– Na lubińskich stacjach już kilka razy naciąłem się na benzynę. Po aucie od razu widać, że coś jest nie tak. Zaraz coś trzeszczy, samochód gaśnie. Niech ktoś lepiej się tym zajmie – alarmuje lubinianin.

Kontroli zostało poddanych więc pięć stacji paliw z naszego miasta. Pracownicy legnickiej delegatury PIH pobrali do badań próby benzyny. – Konkretnie Pb-98 oraz Pb-95. Wszystko po to, by sprawdzić czy paliwo z konkretnych stacji spełnia wymagania rozporządzenia ministra gospodarki dotyczących jakości paliw ciekłych – tłumaczy Romualda Dumańska, starszy specjalista z Państwowej Inspekcji Państwowej.

Tymczasem, jak się okazuje, lubinianie nie mogą mieć powodów do narzekań. – Kontrole lubińskich stacji paliw nie wykazały bowiem żadnych nieprawidłowości – zapewnia przedstawiciel PIH.


POWIĄZANE ARTYKUŁY