Niewiele czasu mieli podopieczni Dariusza Bobrka na przygotowania do meczu przeciwko ekipie Vive Targi Kielce. W poniedziałek miedziowi na własnym terenie podejmowali Piotrkowianina Piotrków Trybunalski, a już dziś zagrali kolejny mecz. W Kielcach Zagłębie musiało uznać wyższość faworyta pojedynku i przegrało różnicą piętnastu bramek.
Mecz rozpoczął się od niecelnych rzutów Piotra Chrapkowskiego z Kielc i Mikołaja Szymyślika z Zagłębia. Później trzy okazje na zdobycie celnego trafienia mieli gospodarze, ale w bezpośrednim pojedynku lepszy okazał się Marek Kubiszewski. Thorir Olafsson 2. minucie meczu otworzył wynik spotkania. Piotr Grabarczyk rzucił na 2:0, a pierwsze trafienie dla miedziowych zdobył kapitan MKS Zagłębia Lubin, Mikołaj Szymyślik. Do przerwy Vive wygrywało 21:13. W drugiej połowie ekipa z Lubina zaczęła powoli odrabiać straty. Chwilowy przestój Kielc nie trwał jednak długo. Ekipa Bogdana Wenty zaczęła prawdziwą szarżę na bramkę Zagłębia i ostatecznie wygrała 41:26. W 53. minucie ostatnie celne trafienie dla miedziowych zdobył Łukasz Kużdeba.
Vive: Szmal, Losert – Buntić 2, Grabarczyk 1, Olaffson 3, Jurecki, Rosiński 4, Jachlewski 11, Zorman 3, Musa 3, Lijewski 3, Cupić 4, Chrapkowski 8.
Zagłębie: Dudek, Kubiszewski, Małecki – Gumiński 1, Rosiek 4, Przysiek 4, Kużdeba 4, Szymyślik 6, Paluch 5, Bartczak 1, Marciniak, Wolski, Michałów, Starzyński 2.





