W Lubinie od rana trwa policyjna obława na sprawcę zabójstwa dwóch młodych mężczyzn. W tutejszej prokuraturze odbył się dziś briefing prasowy. Śledczy uspokajają: mieszkańcy mogą być spokojni.

Ani policja ani prokuratura nie chcą mówić o szczegółach tej tragedii. – Z uwagi na dobro toczącego się postępowania, na obecnym etapie nie mogę udzielić żadnych szczegółowych informacji. Trwają czynności zmierzające do ustalenia sprawcy czynu – informuje Nina Stawiska, szefowa Prokuratury Rejonowej w Lubinie.
To, że w mieszkaniu przy ulicy Jastrzębiej dziś w nocy zginęło dwóch młodych mężczyzn, wciąż jest informacją nieoficjalną. Prokurator Stawiska mówi o ofiarach, ale ich liczby już nie podaje. Potwierdza za to, że ofiary zostały zidentyfikowane i że jedna osoba przebywa też w szpitalu.

Poszukiwana jest jedna osoba, śledczy nie wskazują czy jest mieszkańcem Lubina. Nie mówi też czy Lubinianami były ofiary. Prokurator nie odpowiada też na pytanie czy zabezpieczono broń, z której strzelał sprawca i czy poszukiwana osoba może być uzbrojona.
Uspokaja za to mieszkańców, że mogą czuć się bezpieczni, bo prowadzona obława nie dotyczy ogółu.





