Przyznali, że do prostytucji zmuszali

313

Znany lubiński sutener, wraz z dwoma kuzynami z Legnicy, zostaną wkrótce ukarani za czerpanie korzyści z cudzego nierządu. Trzy prostytutki, w tym jedna nieletnia, świadczyły usługi głównie na terenie Lubina. Bywało, że tak zwanym alfonsom oddawały aż połowę swego zarobku.

Historia ma swój początek w maju ubiegłego roku, kiedy to legniczanin 24-letni Łukasz W. za pośrednictwem portalu internetowego poznał rówieśniczkę. Dziewczyna zgodziła się prostytuować w jego samochodzie. Robiła to z klientami, których narajał jej oskarżony. Tylko w ciągu dwóch miesięcy zarobił na jej nierządzie nie mniej, jak 4 tys. zł.

W połowie ubiegłego roku zakład karny opuścił kuzyn Łukasza W., 33-letni Dariusz W. z Lubina. – To wielokrotny recydywista, karany wcześniej między innymi za sutenerstwo – informuje Liliana Łukasiewicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Legnicy.

Doświadczonemu w stręczycielstwie lubinianinowi spodobał się łatwy pomysł na zarobek, wymyślony przez młodszego kuzyna z Legnicy. To z inicjatywy starszego z mężczyzn na Ustroniu IV wynajęli mieszkanie służące za dom uciech cielesnych. Ponadto udało im się zwerbować do pracy jeszcze dwie panie: 17-letnią wówczas dziewczynę i 23-letnią znajomą jednego z nich.

I tak trzy młode kobiety, w wieku: 17, 23 i 24 lat, dobrowolnie uprawiały prostytucję. Pieniądze za „opiekę” przekazywały bratu Łukasza W. – Dawidowi W. z Legnicy. Tylko w lipcu 2012 roku nierządnice przekazały swym sutenerom nie mniej niż 6,5 tys. zł.

– W sierpniu kobiety chciały zrezygnować z pracy. Wówczas Dariusz W. i Dawid W. zaczęli im grozić. W obawie przed oskarżonymi, dziewczyny nadal się prostytuowały. Najpierw we wspomnianym wcześniej mieszkaniu, a potem w lokalu w centrum miasta – relacjonuje prokurator Liliana Łukasiewicz.

Okazuje się, że w ciągu dziewięciu miesięcy – aż do połowy kwietnia tego roku – oskarżeni wzięli od prostytutek nie mniej niż 54 tys. zł! Proceder został ujawniony wiosną. Dariusz W. i Dawid W. zostali aresztowani na kilka tygodni. Wobec Łukasza W. zastosowano policyjny dozór i 3 tys. zł poręczenia majątkowego.

Początkowo sutenerzy wszystkiemu zaprzeczali. – W dalszej fazie śledztwa przyznali się zarówno do sutenerstwa, jak i do zmuszania kobiet do prostytucji pod wpływem groźby – mówi rzecznik prasowy prokuratury. Prokuratura Rejonowa w Lubinie oskarżyła braci z Legnicy i ich kuzyna z Lubina o zmuszanie do prostytucji i czerpania korzyści z nierządu. Delikwenci złożyli wyjaśnienia i przystali na skazanie bez rozprawy.

Sprawę zbada Sąd Rejonowy w Lubinie i, o ile się zgodzi, Dariusz W. zostanie skazany na 4,5 roku więzienia z warunkowym zawieszeniem wykonania kary na 7 lat próby oraz 4 tys. zł grzywny. Dawida W. może czekać kara 3,5 roku więzienia w zawieszeniu na 5 lat oraz 3 tys. zł grzywny. Z kolei Łukasza W. 20-miesięczne więzienie w zawieszeniu na 3 lata i 2 tys. zł grzywny. Wszyscy mają zostać objęci dozorem kuratora na pełen okres próby zawieszenia wykonania kary.

►/aktualnosci,25551,prostytutka_oskarza_sutenerow.html


POWIĄZANE ARTYKUŁY