W sobotę, 16 maja, parking przed halą Regionalnego Centrum Sportowego w Lubinie ponownie wypełni się rykiem silników, atrakcjami dla całych rodzin i ogromną dawką dobra. Przed nami 3. edycja Festynu Charytatywnego „Parking Pełen Serc”, podczas którego zbierane będą środki na leczenie dwojga dzieci z Lubina – Kingi Dolaty i Szymona Migdy.

Wydarzenie organizują Grupa Amcary Dolnośląskie oraz Stowarzyszenie Grzybowa Góra. W tym roku po raz pierwszy pomoc trafi do dwóch podopiecznych, dlatego organizatorzy liczą na jeszcze większe wsparcie mieszkańców miasta i okolic.
– Oficjalnie zapraszamy od godziny 11 do 17, ale myślę, że część atrakcji potrwa dłużej. Z doświadczenia wiemy, że niektóre stoiska działają nawet do godz. 20, do ostatnich chętnych – mówi Rafał Antończak, jeden z organizatorów wydarzenia.
Jedną z największych atrakcji będą oczywiście przejażdżki amerykańskimi samochodami. Na parkingu mają pojawić się m.in. Dodge’e Chargery, Fordy Mustangi czy Chryslery. Niewykluczone są także klasyczne modele.
– Dwa lata temu mieliśmy ponad sto aut, w zeszłym roku niecała setka. Liczymy, że i tym razem frekwencja dopisze – dodaje Antończak.

Na uczestników czekać będą także strefy gastronomiczne przygotowane przez koła gospodyń wiejskich, dmuchańce, malowanie twarzy, warkoczyki, barberzy, studio tatuażu, pokaz gaszenia pojazdu, piana party, licytacje, gra cegiełkowa oraz żywa lekcja historii przygotowana przez Towarzystwo Rekonstrukcji Historycznej Victoria z Polkowic.
Dochód z festynu zostanie przeznaczony na leczenie Kingi Dolaty, chorującej na dziecięce porażenie mózgowe, oraz Szymona Migdy, który zmaga się z dystrofią mięśniową Duchenne’a. Oboje są mieszkańcami Lubina.
Organizatorzy apelują również do przedsiębiorców z Lubina i regionu o wsparcie akcji poprzez przekazanie voucherów, usług lub produktów na licytacje.
– Razem możemy więcej – podkreślają organizatorzy, zapraszając wszystkich mieszkańców do udziału w wydarzeniu.




