Rząd planuje wprowadzenie zakazu korzystania z telefonów komórkowych w publicznych szkołach podstawowych od 1 września tego roku. Choć projekt ustawy czeka jeszcze na dalsze procedowanie po zakończonych konsultacjach społecznych, w Lubinie temat jest już analizowany. Miasto otwarcie popiera zmiany i wskazuje, że mogą one pomóc zarówno w nauce, jak i ograniczeniu przemocy rówieśniczej.

Ministerstwo edukacji przygotowało projekt nowelizacji prawa oświatowego, który zakłada zakaz używania telefonów i innych urządzeń elektronicznych umożliwiających komunikację lub nagrywanie obrazu i dźwięku na terenie publicznych szkół podstawowych. Oznacza to ograniczenia zarówno podczas lekcji, jak i na przerwach. Wyjątki mają dotyczyć m.in. zgody nauczyciela w celach dydaktycznych, potrzeby kontaktu z rodzicem czy sytuacji zdrowotnych.
W Lubinie samorząd już przygląda się możliwemu wdrożeniu nowych przepisów.
– Projekt jest na etapie procedowania, zatem nie znamy jeszcze ostatecznego kształtu ustawy. Mając jednak świadomość, że rząd planuje wprowadzenie takich przepisów, analizujemy już organizacyjne i techniczne warunki wprowadzenia takiego zakazu w życie – przekazuje Joanna Dziubek, rzecznik prasowy prezydenta Lubina.
Miasto nie ukrywa, że popiera proponowane zmiany.
– Zdecydowanie tak. Nie tylko może on przyczynić się do realnego zmniejszenia skali przemocy rówieśniczej, ale też ułatwić dzieciom i młodzieży naukę. Rozproszenie uwagi uczniów powodowane korzystaniem z telefonów komórkowych w czasie zajęć lekcyjnych także jest poważnym problemem – podkreśla Joanna Dziubek.
Obecnie w lubińskich szkołach podstawowych nie ma jednolitych zasad dotyczących korzystania ze smartfonów. Jak informuje magistrat, każda placówka może ustalać własne regulacje w porozumieniu z gronem pedagogicznym i rodzicami. Do urzędu docierają także sygnały o problemach związanych z telefonami i mediami społecznościowymi. Najczęściej dotyczą one przemocy relacyjnej wśród uczniów.
– Przykładem takich problemów jest nagrywanie filmów lub robienie zdjęć ośmieszających uczniów i publikowanie ich w mediach społecznościowych oraz ostracyzm społeczny, czyli wykluczanie dziecka z grupy rówieśniczej, również dokonywane przy wykorzystaniu komunikatorów i mediów społecznościowych – mówi rzeczniczka.
Jak zaznacza, w ostatnich latach skala tego zjawiska zauważalnie wzrosła.
Samorząd czeka teraz na ostateczny kształt ustawy. Obecny projekt przewiduje, że szczegółowe zasady wnoszenia i korzystania z telefonów będą zapisane w statutach poszczególnych szkół. Oznacza to, że placówki same zdecydują o sposobie egzekwowania przepisów, np. poprzez półki, kieszonki lub inne rozwiązania organizacyjne.
„Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, od 1 września nauka religii lub etyki będzie odbywać się w wymiarze jednej godziny tygodniowo, zaplanowanej jako pierwsza lub ostatnia lekcja. Oceny z tych przedmiotów nie będą wliczane do średniej ocen. Dzięki temu dzieci, które nie… pic.twitter.com/BoWcng7Dxg
— Ministerstwo Edukacji Narodowej (@MEN_GOVPL) June 27, 2025
W Lubinie nie ma obaw co do samej idei zmian, ale wskazuje się na jeden istotny warunek powodzenia reformy.
– Trudnością może być potencjalny brak wsparcia ze strony rodziców, żeby nowe zasady przyniosły oczekiwane korzyści, potrzebne jest ich zaangażowanie, pełne zrozumienie i uszanowanie przepisów. Te regulacje nie są wprowadzane jako narzędzie represji, tylko jako wymierna pomoc dzieciom – zaznacza Joanna Dziubek.
„Szkoły próbują walczyć z telefonami, ale bez jasnych przepisów nauczyciele są bezradni. Dlatego wprowadzimy ogólnokrajowy zakaz, który da im realne narzędzia” – mówiła Ministra Edukacji @barbaraanowacka w Olsztynie.
— Ministerstwo Edukacji Narodowej (@MEN_GOVPL) March 18, 2026
Dodajmy, że niektóre placówki w naszym mieście już dużo wcześniej zdecydowały się na wprowadzenie pewnych ograniczeń dotyczących używania smartfonów.
– Nasi uczniowie w części dydaktycznej budynku szkoły nie korzystają z telefonów komórkowych i smartfonów. Robią to tylko na wyraźne polecenie nauczyciela, bo nauczyciele razem z dziećmi wielokrotnie korzystają z telefonów na lekcjach, np. podczas rozwiązywania quizów – tłumaczy Iwona Kędzierska, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 1 z oddziałami integracyjnymi w Lubinie
Ze smartfonów można korzystać bez ograniczeń w holu „jedynki”, gdzie dostępny jest Internet dla wszystkich uczniów.




