Uszkodził dwa szlabany, bo – jak przyznał – za dużo wypił

1690

Zniszczył dwa szlabany na prywatnym parkingu, a gdy zatrzymali go policjanci, tłumaczył, że tego dnia wypił dużo alkoholu i „puściły mu hamulce”. To niejedyne przestępstwo, jakiego się dopuścił 29-letni Lubinianin. Kilka dni wcześniej ukradł karton alkoholu z marketu.

– Lubińscy kryminalni zajmujący się na co dzień zwalczaniem przestępczości przeciwko mieniu, pracowali nad sprawą uszkodzenia dwóch szlabanów wraz z napędami, należących do prywatnej firmy obsługującej parking na osiedlu „Przylesie” w Lubinie. Straty właściciel oszacował na blisko 19 tysięcy złotych. Policjanci w wyniku pracy operacyjnej i na podstawie zabezpieczonego monitoringu, wytypowali osobę podejrzaną o to przestępstwo – mówi podkom. Sylwia Serafin, oficer prasowy lubińskiej policji.

Zatrzymany 29-letni mieszkaniec Lubina przyznał się do zarzucanych mu czynów i wyraził skruchę.

– Tłumaczył policjantom, że tego dnia wypił zbyt dużo alkoholu i „puściły mu hamulce” – dodaje podkom. Serafin.

Ponadto kryminalni ustalili, że 29-latek kilka dni przed uszkodzeniem szlabanów ukradł alkohol z jednego ze sklepów w Lubinie. Wszedł do marketu, wziął karton z wysokoprocentowym alkoholem i po prostu wyniósł go bez płacenia. Straty oszacowano na ponad 800 zł. Jak przyznał później policjantom 29-latek, tego dnia również był pijany.

– Lubinianin trafił do policyjnej celi. Policjanci przedstawili mu już zarzuty. Odpowie za zniszczenie mienia i kradzież. Z uwagi na to, że 29-latek popełnił oba czyny w warunkach tzw. recydywy, może mu teraz grozić kara nawet do 7,5 roku więzienia – dodaje oficer prasowy lubińskiej policji.


POWIĄZANE ARTYKUŁY