Po reprezentacyjnej przerwie na parkiety wraca ORLEN Superliga Kobiet. Przed piłkarkami ręcznymi KGHM MKS Zagłębia Lubin dwa ważne spotkania przed własną publicznością, które mogą mieć duże znaczenie w walce o obronę mistrzowskiego tytułu.

W niedzielę, 15 marca o godzinie 18, Miedziowe zmierzą się z zespołem Piłki Ręcznej Koszalin. Liderki tabeli będą chciały dopisać do swojego dorobku kolejne punkty, ponieważ rywalizacja o złoty medal wchodzi w decydującą fazę sezonu. Drużyna z Koszalina w obecnych rozgrywkach potrafiła już kilkukrotnie sprawić niespodzianki i udowodniła, że jest wymagającym przeciwnikiem także dla wyżej notowanych zespołów.
Kilka dni później, w środę 18 marca o godzinie 20:30, lubinianki ponownie wybiegną na parkiet hali RCS. Tym razem ich rywalem będzie KRASOŃ Piotrcovia Piotrków Trybunalski, czyli jedna z czołowych drużyn ligi. Będzie to starcie lidera tabeli z zespołem walczącym o miejsce na podium. Piotrkowianki w tym sezonie prezentują bardzo solidną formę i należą do najgroźniejszych ekip w stawce.
– Wracamy do gry po przerwie reprezentacyjnej i od razu czekają nas bardzo ważne spotkania. Chcemy dobrze wejść w tę część sezonu i zdobyć komplet punktów przed własną publicznością. Wiemy jednak, że zarówno Koszalin, jak i Piotrcovia to wymagający rywale, dlatego musimy zagrać skoncentrowane od pierwszej do ostatniej minuty – mówi Malena Cavo z KGHM MKS Zagłębia Lubin.
Oba spotkania mogą okazać się kluczowe w kontekście końcowego układu tabeli, dlatego wsparcie kibiców w hali z pewnością będzie dla Miedziowych niezwykle ważne.





