Triumf w XVI Memoriale im. Henryka Kruglińskiego w Lubinie i chorzowski Lyoness Cup – miedziowe wciąż nie zaznały smaku porażki przed zbliżającym się sezonem. Według trener KGHM Metraco Zagłębia Lubin, Bożeny Karkut, świadczy to dobrym przygotowaniu zespołu.
Obydwa turnieje były obsadzone czołowymi zespołami zarówno polskiej jak i międzynarodowej areny piłki ręcznej. Jak przyznaje Bożena Karkut, w Chorzowie miedziowe wygrały dzięki silnej obronie.
– To był naprawdę dobry turniej w wykonaniu Zagłębia, szczególnie w formacji obrony. Wiele akcji zakończyło się bramkami dzięki kontrze pośredniej, szybkim środkiem. Ponadto cieszę się, że po dłuższej przerwie wróciły do nas Anna Pałgan i Joanna Obrusiewicz, które pokazały się z bardzo dobrej strony – przyznaje szkoleniowiec Metraco.
Klasę podczas Lyoness Cup pokazała także Karolina Semeniuk-Olchawa. – Jesteśmy bardzo zadowolone z występu w Chorzowie. Spośród czterech zespołów, które tam zagrały, byłyśmy ekipą najsilniejszą i nie wypadało nam nie przywieźć kompletu zwycięstw. Szczególną uwagę poświęciliśmy grze w defensywie i trzeba przyznać, że w każdym z trzech meczów nasza obrona była zadowalająca. Było to widać szczególnie w spotkaniu z Ruchem. Trenerka dała pograć wszystkim zawodniczkom, a po turnieju była z nas bardzo zadowolona – powiedziała nasza rozgrywająca.





