Niedawno pisaliśmy o wspaniałej bramce Piotra Zielińskiego wychowanka Zagłębia Lubin, który w meczu sparingowym przeciwko FC Baku zdobył gola na 1:1. Dzięki temu trafieniu, Udinese zremisowało z azerskim klubem. Tym razem „Zielu” popisał się wspaniałym kunsztem piłkarskim na ziemi ojczystej. W meczu towarzyskim z Danią zdobył gola na wagę zwycięstwa.
Podopieczni Waldemara Fornalika podejmowali na PGE Arenie zespół Danii. Towarzyski pojedynek był ważny ze względu na zbliżające się wielkimi krokami eliminacje do mistrzostw świata, a co a tym idzie już niebawem wykrystalizuje się kadra, która będzie walczyła o Mundial. Każdy więc ma swoją szansę, również i Piotr Zieliński, którego po raz kolejny powołał Waldemar Fornalik. Był to strzał w dziesiątkę.
Spotkanie z Danią zaczęło się bardzo obiecująco dla biało-czerwonych. W 4. minucie Mateusz Klich po podaniu Jakuba Błaszczykowskiego dał prowadzenie Polsce. Po dwudziestu minutach do głosu doszli goście, którzy doprowadzili do remisu. Do przerwy to właśnie Dania cieszyła się z wyniku, bo jeszcze przed zejściem do szatni wyprowadziła akcję, w której bez problemu zdobyła drugiego gola. W drugiej odsłonie spotkania kibice biało-czerwonych po raz kolejny cieszyli się ze zdobyczy bramkowej w 59. minucie. Strzelcem gola był Waldemar Sobota. Niedługo po tej akcji, minutę później polscy sympatycy przecierali oczy ze zdumienia, bo biało-czerwoni prowadzili 3:2! Bramkę z rozpędu zdobył Piotr Zieliński przy asyście Mateusza Klicha. Takim też rezultatem zakończyło się to spotkanie.





