Ukradli auto, grożąc jego właścicielowi nożem i kijem bejsbolowym. Trzej mężczyźni, podejrzani o kradzież rozbójniczą, zostali już zatrzymani przez ścinawskich funkcjonariuszy. Odzyskano także warte 35 tys. zł audi. Na podstawie zebranego przez śledczych materiału dowodowego, sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu jednego z napastników, 33-letniego mieszkańca gminy Ścinawa. Sprawa jest rozwojowa. Nie jest wykluczone, że zatrzymany mężczyzna usłyszy więcej zarzutów.

Do zdarzenia doszło 27 stycznia, przed godziną 22.00. Policjanci z Komisariatu Policji w Ścinawie, patrolując rejon gminy, pomiędzy wioskami zauważyli mężczyznę, który dawał im znaki do zatrzymania się.
Mężczyzna był bardzo zdenerwowany i wystraszony. Poinformował funkcjonariuszy, że 10 minut wcześniej jego znajomy został napadnięty. Oświadczył, że jechał za kolegi autem, kiedy drogę zajechał im pojazd marki Audi, którym podróżowało trzech mężczyzn. Z miejsca pasażera wysiadł mężczyzna, podszedł do jego znajomego i grożąc mu nożem kazał wysiąść z samochodu, którym następnie sprawca odjechał – relacjonuje podkomisarz Sylwia Serafin, oficer prasowy KPP Lubin.
Mundurowi poinformowali dyżurnego o zaistniałej sytuacji i natychmiast podjęli interwencję. Pojechali w kierunku oddalenia się podejrzanych, który wskazał im świadek.

Dyżurny po informacji przekazanej przez patrol błyskawicznie skoordynował działania. Szybko również skierował na miejsce patrole z Lubina przekazując im rysopisy podejrzanych osób.
– Stróże prawa ze Ścinawy ujawnili skradziony pojazd, a w jego pobliżu mężczyzn, którzy przebywali w innym samochodzie i dokładnie odpowiadali rysopisom przekazanym przez pokrzywdzonego i jego kolegę. W aucie tym funkcjonariusze ujawnili nóż, którym 33-latek groził właścicielowi audi, a także kij bejsbolowy i gazy pieprzowe – informuje podkom. Serafin.
Dzięki szybkiej reakcji policjantów, podejrzani w wieku 33, 40 i 41 lat zostali zatrzymani i trafili do policyjnej celi. Skradziony pojazd o wartości 35 tysięcy złotych wrócił do właściciela.
– Po zebranym przez śledczych materiale dowodowym, mężczyźni zostali doprowadzeniu do prokuratury. Jeden z nich, 33 letni mieszkaniec gminy Ścinawa, decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące. Sąd nie zgodził się na poręczenie majątkowe i środki wolnościowe, o które wnioskował podejrzany. Sprawa jest rozwojowa i nie wykluczone, że zarzuty wobec 33-latka zostaną rozszerzone. Za przestępstwo kradzieży rozbójniczej grozi kara nawet do 15 lat pozbawienia wolności – podsumowuje policjantka.





