W niemieckim Inzell zaczęły się ostatnie przed zimowymi igrzyskami we Włoszech zawody Pucharu Świata w tym sezonie. Znakomicie spisały się polscy sprinterzy, w tym zawodniczki MKS Cuprum Lubin. Kaja Ziomek-Nogal zdobyła brąz na dystansie 500 metrów, a jej klubowa koleżanka Andżelika Wójcik była piąta.

Kaja Ziomek-Nogal już po raz czwarty w tym sezonie stanęła na podium PŚ. W piątek lubinianka zajęła 3. miejsce z czasem 37,22 s. Od drugiej na mecie Holenderki Jutty Leerdam dzieliły ją tysięczne sekundy.
Zwyciężyła inna Holenderka – Femke Kok, która z czasem 36,87 ustanowiła rekord toru w Inzell. Bardzo dobrze zaprezentowała się też Andżelika Wójcik. Zawodniczka MKS Cuprum Lubin z czasem 37,50 zajęła 5. miejsce. To jeden z najlepszych występów lubińskiej panczenistki w tym sezonie.
Świetnie spisał się Damian Żurek, który czasem 34,09 s pobił nowy rekord toru w Inzell i pierwszy raz w karierze wygrał indywidualne zawody Pucharu Świata. Polak o 0,17 s wyprzedził Jordana Stolza. Trzecie miejsce zajął Marten Liiv z Estonii.




