Z pięściami na policjantów

22

Ostro nawywijał podczas awantury domowej 30-letni lubinianin Przemysław T. Tak mocno dał się we znaki żonie, że kobieta musiała poprosić o pomoc policjantów.

Kiedy w mieszkaniu pojawili się mundurowi, nietrzeźwy gospodarz rzucił się z pięściami na gości. Jednego z nich skopał po łydkach i pięścią uderzył w klatkę piersiową. Ponadto pod adresem funkcjonariuszy kierował groźby i obelżywe określenia.

Policjanci zdecydowali, że Przemysław T. powinien wytrzeźwieć w miejscu odosobnienia. Krewki trzydziestolatek nie zamierzał jednak nigdzie jechać i jednemu z funkcjonariuszy usiłował wręczyć 300 zł łapówki.

O wydarzeniu – do którego doszło niemal siedem tygodni temu, 18 marca br. – mundurowi powiadomili lubińską prokuraturę. Śledczy już zakończyli badanie tej sprawy. Wkrótce znajdzie swój finał w sądzie. Przeciwko awanturnikowi 26 kwietnia wpłynął akt oskarżenia. 

– Oskarżony ma wykształcenie średnie i pracuje jako górnik. Przyznał się do winy, ale odmówił składania wyjaśnień – mówi Liliana Łukasiewicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Legnicy. – Mężczyzna zgodził się na wyrok skazujący bez rozprawy.

Teoretycznie Przemysławowi T. grozi nawet 10 lat więzienia. Kara, jaką ma otrzymać, to rok i 10 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 4 lata. Ponadto ma zapłacić koszty postępowania sądowego oraz 2 tys. zł grzywny.


POWIĄZANE ARTYKUŁY