O seksualne molestowanie córki i pasierbicy został oskarżony 39-letni lubinianin. Mężczyźnie grozi kara od dwóch do dwunastu lat więzienia. Sprawę zbada Sąd Rejonowy w Lubinie.
– Wobec własnego dziecka oskarżony wielokrotnie dopuszczał się tzw. innych czynności seksualnych. Gehenna dziewczynki trwała co najmniej przez pięć lat – informuje Liliana Łukasiewicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Legnicy.
Po raz pierwszy ojciec przyszedł do sypialni swej córki w 2006 roku, kiedy dziewczynka miała dziewięć lat. Była wówczas uczennicą czwartej klasy szkoły podstawowej.
Okazało się, że jednorazowo dopuścił się „innej czynności seksualnej” również wobec swej pasierbicy. Dziecko miało wtedy raptem sześć lat! Oskarżony nie przyznaje się do intymnego kontaktu z pasierbicą i twierdzi, że z własną córką „zrobił to tylko raz”.
Wielokrotnie wykorzystywana córka opowiedziała o swych problemach babci, siostrze i koledze. Biegły psycholog stwierdził, że pokrzywdzona nie ma skłonności do konfabulacji i jej zeznania można przyjąć za spójne i wiarygodne.
Lubieżnik ma wykształcenie zawodowe, pracuje. Żonaty, ojciec dwóch córek.





