Sadysta znęcał się nad kotami

29

Bicie i nękanie bezdomnych zwierząt musiało sprawiać mu przyjemność. Bo jak inaczej wytłumaczyć zachowanie 84-letniego lubinianina, który przez kilka lat znęcał się nad kotami? Teraz zajął się nim sąd.

Leon N. to emerytowany stolarz. Swoje ofiary upatrywał na działce. Zaczęło się latem 2010 roku, kiedy zauważono, że znęcał się nad bezdomnym kotem. – Często bił go kijem, powodując u zwierzęcia liczne obrażenia – potwierdza prokurator Liliana Łukasiewicz.

To jednak nie koniec. Kolejne akty przemocy udowodniono lubinianinowi w ubiegłym roku. – Od kwietnia do maja, także na działkach, dosypywał bezdomnym kotom do jedzenia związki z zawartością azotu, by zadać im ból i cierpienie – dodaje prokurator Łukasiewicz.

Zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt za znęcanie się nad czworonogami emerytowi grozi do dwóch lat więzienia. Na razie sąd skazał go zaocznie, czyli bez udziału oskarżonego. Wymierzono mu karę grzywny w wysokości 1,5 tys. zł. Wyrok nie jest jeszcze prawomocny, a Leonowi N. przysługuje prawo do odwołania. Jeżeli z niego skorzysta, sprawa wróci na wokandę lubińskiego sądu.


POWIĄZANE ARTYKUŁY