Żywa lekcja historii

13

Minęło już 30 lat, a jednak tamte wydarzenia wciąż budzą emocje. Starosta Adam Myrda wraz z Edwardem Wóltańskim, działaczem Solidarności, spotkali się dziś z uczniami Zespołu Szkół nr 1 w Lubinie, aby opowiedzieć o wydarzeniach, jakie miały miejsce podczas Zbrodni Lubińskiej.

– Lepiej jest uczyć się historii słuchając kogoś, kto to przeżył, niż czytając tylko w książkach – mówią uczniowie obecni na spotkaniu.

Zadawali oni pytania zaproszonym gościom, dotyczące wydarzeń sprzed trzydziestu lat. Uczniowie byli ciekawi między innymi co stało się z osobami, które wydały rozkaz użycia broni palnej i jak ukarano zbrodniarzy.

– Czy spotykacie ich na lubińskich ulicach? Czy macie do dzisiaj do nich żal? – to tylko niektóre z zadawanych przez uczniów pytań.

Goście oprócz opowiadali też o własnych doświadczeniach i przeżyciach. – Było nas osiem osób, trzy kobiety i pięciu mężczyzn. Wieźli nas do aresztu do Legnicy. W trakcie drogi usłyszałem, że po co nas wieźć do aresztu, że przecież lepiej byłoby nas rozstrzelać przed Legnicą. Wtedy naprawdę się bałem – wspomina starosta Adam Myrda.

Uczniowie z zaciekawieniem słuchali tego, co latach 80-tych działo się w Lubinie i w całej Polsce, kiedy ich jeszcze na świecie nie było. Sami zaś przygotowali inscenizację opartą na wspomnieniach uczestników manifestacji z 1982 roku.


POWIĄZANE ARTYKUŁY