Jest już rok 2011. Kibice z Lubina mają nadzieję, że będą to lepsze dwanaście miesięcy od tych w minionym roku. Rok 2010 był dla lubińskiego sportu przeciętny. W historii sportu w Lubinie bywały dużo lepsze lata.
Największym sukcesem minionego roku było srebro zdobyte przez szczypiornistki Zagłębia Lubin. Już teraz można powiedzieć, że nowy rok może być jeszcze lepsze. Potwierdza to obecna pozycja podopiecznych Bożeny Karkut w tabeli PGNiG Superligi. Lubinianki są liderkami ekstraklasy.
Zagłębie grało również w finale Pucharu Polski. Uległo jednak SPR-owi Lublin. W finale tych rozgrywek grali również panowie. Zespół Jerzego Szafrańca przegrał z Vive Targi Kielce. W lidze natomiast poprzedni sezon Zagłębie zajęło piąte miejsce. Obecne rozgrywki są jednak zdecydowanie słabsze w ich wykonaniu. Rok 2010 Zagłębie zakończyło na ósmej lokacie.
To był też średni rok dla piłkarzy Zagłębia. Pierwszy raz od dawna w Zagłębiu jeden trener miał możliwość prowadzenia zespołu przez cały rok. W 2010 był nim Marek Bajor. Biorąc pod uwagę bilans szkoleniowca lubinian przez ostatnie 12 miesięcy w ekstraklasie (runda wiosenna 2009/2010 i jesienna 2010/2011) miedziowi zajęli siódme miejsce (pierwszy był Lech Poznań, druga Wisła Kraków, a trzecia Jagiellonia Białystok).
Zagłębie było lepsze m.in. od Polonii Warszawa, Śląska Wrocław, czy Lechii Gdańsk. Co ciekawe lubinianie w 15 meczach 2010 roku rozgrywanych na Dialog Arenie przegrali tylko raz!
Nie było więc tak najgorzej. Obecny sezon jest jednak przeciętny i to nie tylko pod względem sportowym (dziesiąta pozycja). Coraz gorzej jest z frekwencja. Ta zamiast po otwarciu Dialog Arenie wzrastać, to spada. Do tego dochodzi również konflikt na linii kibice – działacze i piłkarze. W 2011 roku musi być lepiej, bo inaczej może się to skończyć spadkiem do pierwszej ligi i jeszcze większym konfliktem z kibicami.
Rok 2010 na pierwszym miejscu w tabeli II ligi zakończyli siatkarze Cuprum Mundo Lubin. Drużyna Dominika Fristera ma duże szanse na awans do wyższej klasy rozgrywkowej. W obecnym sezonie Cuprum nie przegrało jeszcze żadnego meczu.
Widowiskowo było w Cuprum Arenie, gdzie dwukrotnie odbywały się gale boksu. Rozwijający się pięściarze Górnika Lubin (MKB Energetyka Lubin) stoczyli walki m.in. z ekipą z Włoch. Zapowiadane są kolejne gale, już w tym roku.
Sukcesów indywidualnych nie zabrakło. Trzy złote medale i srebro na mistrzostwach Polski wywalczył panczenistka Cuprum Lubin Natalia Czerwonka. Lubinianka uczestniczyła też na Igrzyskach Olimpijskich w Vancouver, gdzie była rezerwową w drużynie, która zdobyła brązowy medal.
Kolejne sukcesy odnosili również bilardziści Mieszko i Marcel Fortuńscy oraz Konrad Juszczyszyn. Od dwóch lat niepokonany w Polsce jest Łukasz Świrk, mistrz Polski i zdobywca Pucharu Polski we wspinaczce.
Również młodsi zawodnicy sięgali po sukcesy. Medale zdobywali m.in. lekkoatleci Sokoła Lubin. Mistrzem Młodej Ekstraklasy zostało Zagłębie. Lubinianie byli także mistrzami Polski juniorów w piłce nożnej.
Nie można też zapominać o grającym na całym świecie Łukaszu Kubocie. Lubiński tenisista zakończył rok na 70 miejscu w rankingu ATP singlistów i 10 w rankingu deblistów.





