Przetańczyli razem już pół wieku

Poznali się w tańcu i tak wspólnie tańczą już od przeszło 50 lat. – Uczucie pomaga – uśmiechają się, spoglądając na siebie Jadwiga i Jan Lorkiewiczowie, którzy dziś wraz 28 innymi małżeństwami z Lubina świętowali złote gody. Wszystkie pary z tej okazji otrzymały Medale za Długoletnie Pożycie Małżeńskie.

Jadwiga i Jan Lorkiewiczowie doczekali się dwójki dzieci, dwójki wnuków i dwóch prawnucząt

Każda z par, która dziś pojawiła się w Centrum Kultury Muza, przeżyła niemało i ma w zanadrzu sporo historii do opowiedzenia. W końcu spędzili ze sobą co najmniej pół wieku. Większość doczekała się już dzieci, wnuków, a czasem nawet prawnuków. Zgodnie przyznają, że przez te lata bywały i gorsze chwile, ale każdy z dzisiejszych jubilatów, znalazł swój przepis na wspólne, długie i szczęśliwe życie.

– Trzeba szanować jeden drugiego, dużo ze sobą rozmawiać i przede wszystkim się kochać – zdradzają swoją receptę na szczęśliwe życie w małżeństwie Stanisława i Marian Wójcikowie.

Poznali się na ślubie kolegi. – Wpadła mi w oko – śmieje się pan Marian. To on podszedł do przyszłej żony i tak się zaczęło. Dziś tworzą szczęśliwą rodzinę wraz z dwojgiem dzieci, czwórką prawnucząt i prawnukiem. Pan Marian przyznaje, że to żona rządzi w małżeństwie, ale jak widać wychodzi im to na dobre. – Ja jestem głową, a ona szyją, która nią kręci – uśmiecha się.

O tym, że miłość to podstawa udanego związku, przekonują też Jadwiga i Jan Lorkiewiczowie. – Uczucie pomaga. Jeśli naprawdę się kogoś kocha, łatwiej mu wybaczyć – stwierdza pani Jadwiga.

– A ja jestem trudnym mężem – śmieje się, trochę żartując pan Jan, jednocześnie przyznając, że to była miłość od pierwszego wejrzenia. – Wiedziałem, że to jest ona, ta jedyna – dodaje.

Poznali się – jak mówi pani Jadwiga – w tańcu, na zabawie. Od tamtej pory tańczą już zawsze razem, zmieniając tylko nieco rodzaj muzyki. – Kiedyś tańczyliśmy rock and rolla i twista. Dzisiaj już nie – śmieje się pani Jadwiga.

50-lecie małżeństwa państwo Lorkiewiczowie świętowali 3 czerwca. Dziś zaś z 28 innymi parami z Lubina odebrali Medale za Długoletnie Pożycie Małżeńskie. Odznaczenia wręczył prezydent Lubina Robert Raczyński, jednocześnie gratulując wszystkim lat spędzonych w małżeństwie, nie kryjąc, że takie pary należy podziwiać.

– To co nas trzyma razem to tak naprawdę rodzina – mówi prezydent Robert Raczyński. – Wiele z par, które dziś świętują złote gody, brało ślub już w Lubinie i to tu spędziło większość życia – dodaje. – Z żoną za rok będziemy świętowali 25 lat małżeństwa. Dziękuję żonie, że tyle ze mną wytrzymała – uśmiecha się prezydent, żartując, że ma swoją męską receptę na szczęśliwe i długie małżeństwo: „nigdy się nie przyznawać, że się ma rację”.

Dodaj komentarz

Trwa ładowanie komentarzy. Prosimy o cierpliwość
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy
Uczcie sie mlodzi od starszych .
Uczcie sie mlodzi od starszych .
4 miesięcy 4 dni temu

Te mlode bierzta przyklad ze starszych ludzi bo dzis to najpierw liczy sie tylko kasa i pozniej sex a na koncu slub ktory konczy sie rozwodem oto dzisiejsze nowoczesne spoleczenstwo . Nie stety dzis ludzie nie wiedza co to jest prawdziwa milosc taka prawda ciezko dzis o normalny zwiazek ktory bedzie trwal do konca i jeden dzien dluzej. ( To wiec panie nie patrzec na faceta fure i portfel a panowie omijac puste lale i malowane plastiki bo to nic dobrego nie wrozy tylko problemy 😀 ) Pozdro dla wytrwalych 🙂

WSZ
WSZ
4 miesięcy 5 dni temu

Stawić się na sesję rady w sprawie absolutorium czasu kRRól nie miał, ale darmo walnąć kielicha już tak. No ale kto by zrobił inaczej wiedząc, że bezradne pacynki zawsze zagłosują za kRRólem…

Rocky
Rocky
4 miesięcy 6 dni temu

Była taniocha bo i kraj biedny- wystarczyło krótkie spojrzenie nawijka + rock i układ na długie lata był już możliwy.Nie wszystkim pisany był taki jubileusz – szczęściarze – dużo zdrowia.Polacy i Polska też miała dużo szczęścia bo niewiele brakowało a majątek wypracowany ciężką pracą pokrytą potem i za niewielkie wynagrodzenie by był sprzedany – rozgrabiony -a 500 + 300 dla wnuków prawnuków by wężem Rostka straszono.

Marek
Marek
4 miesięcy 6 dni temu

Moi rodzice obchodzili w tym roku 60 rocznicę.Zgłoszono do urzędu miasta i otrzymali życzenia od prezydenta miasta.I tyle.

50 lat
50 lat
4 miesięcy 6 dni temu

Kto wybiera jubilatów? Wiele par jest pominiętych!

Jezrdna
Jezrdna
4 miesięcy 6 dni temu

To trzeba z głosić do urzędu stanu cywilnego, bo urząd takimi niby bzdurami się nie zajmuje !

Jasia
Jasia
4 miesięcy 6 dni temu

Ciekawe jak wybierają te małżeństwa do odznaczeń? Moi rodzice mieli 50 rocznicę we wrześniu 2017 roku i cisza. Medalu nie było.

wpDiscuz