W Zakładach Górniczych Rudna zginął dziś 28-letni górnik. Od stropu odspoiła się łata skalna i uderzyła w niego oraz pracującego obok 45-latka.
Jak informuje Dariusz Wyborski, rzecznik KGHM, do wypadku doszło dziś o godzinie 11 na oddziale G2 w ZG Rudna.
– Lżej poszkodowany, 45-letni górnik, samodzielnie wycofał się pod szyb. Został wstępnie opatrzony i przewieziony do lubińskiego szpitala – dodaje Wyborski.
Jego zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Po badaniach został zwolniony do domu.
Drugi górnik zginął. To 28-letni mieszkaniec Lubina, kawaler.
Obaj mężczyźni to pracownicy oddziału podsadzkowego.
To pierwszy wypadek śmiertelny w kopalniach KGHM w tym roku.