![]()
Z jednym punktem wracają do Lubina podopieczni Pawła Szabelskiego. Miedziowi siatkarze rozegrali na wyjeździe mecz 20. kolejki I ligi przeciwko Świdnikowi. Gospodarze, którzy zajmują miejsce w dole tabeli rozstrzygnęli pojedynek na swoją korzyść w tie-breaku.
W pierwszym secie Avia Świdnik ograła lubinian 25:21. W kolejnym etapie meczu, do głosu zaczęli dochodzić przyjezdni. Lubinianie byli lepsi w elemencie zagrywki i wygrali 25:23. Trzeci set, to zacięta walka po obu stronach, punkt za punkt. Tę część spotkania również na swoją korzyść rozstrzygnęli goście i wygrali 25:19. Kiedy wydawało się, że Mundo wywiezie ze Świdnika 3 punkty, w czwartym secie gospodarze poczuli wiatr w żaglach. Dla miedziowych często punktował Ondrej Boula czy Damian Dykas, natomiast po stronie Świdnika Jakub Peszko. Gospodarze po zaciętej walce wygrali 29:27! O losie spotkania miał więc zadecydować tie-break. Oba zespoły zostawiły sporo sił podczas tego etapu spotkania. Lepsi o trzy punkty okazali się podopieczni Marcina Jarosza.
W najbliższy piątek o godzinie 17.00 lubinianie podejmą zespół z Wrześni. Będzie to przedostatni mecz rundy zasadniczej.





