Droga w Oborze – tuż za przystankiem w kierunku kościoła – przez kilka godziny była dziś zablokowana. Zderzyły się tam trzy auta, jedna osoba trafiła do szpitala.

Sytuacja miała miejsce dziś rano.
– Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 38-letnia lubinianka, jadąc swoim volvo w kierunku Szklar Górnych, nie dostosowała prędkości do warunków panujących na drodze oraz nie zachowała bezpiecznej odległości od jadącego przed nią volkswagena. Kiedy kierowca volkswagena zwolnił i włączył kierunkowskaz sygnalizujący zamiar skrętu w lewo, chcąc uniknąć wjechania w tył pojazdu, skręciła w lewo i uderzyła w jadącą z naprzeciwka 26-letnią lubiniankę, jadącą fordem – relacjonuje podkomisarz Sylwia Serafin, oficer prasowy KPP Lubin.

Siła uderzenia była tak duża, że volvo odbiło się od forda i uderzyło jeszcze w bok volkswagena.
Do szpitala trafiła 26-letnia lubinianka, kierująca fordem. Na szczęście nie odniosła poważnych obrażeń, więc zdarzenie zostało zakwalifikowane jako kolizja. 38-letnia lubinianka, która została uznana winną tego zdarzenia, została ukarana mandatem w wysokości 1500 zł oraz 12 punktami karnymi.
Fot. BM
















