Trzy osoby, w tym 4-letnie dziecko, trafiły do szpitala po tym, jak ich daewoo tico zderzyło się z toyotą auris. Do zdarzenia doszło na odcinku drogi krajowej nr 36 za Osiekiem.
Jak informuje oficer prasowy lubińskiej policji, aspirant sztabowy Jan Pociecha, kierowca daewoo tico, wyjeżdżając z leśnego zajazdu, chciał skręcić w lewo. W tym samym momencie, tyle że w kierunku Wrocławia, jechał kierowca toyoty auris. W wyniku zderzenia samochodów toyota wylądowała w przydrożnym rowie.
Na miejscu pojawiły się karetki, strażacy i policja. Daewoo tico podróżowały trzy osoby: kobieta i mężczyzna oraz 4-letnie dziecko. Cała trójka została przetransportowana do szpitali. Kierowca do lubińskiego przy Bema, natomiast dziecko w asyście kobiety do legnickiego.
Jak zapewnia Ewa Pogodzińska, rzecznik Regionalnego Centrum Zdrowia w Lubinie, kierowca tico doznał jedynie ogólnych potłuczeń ciała. Z relacji świadków wynika, że poważniejszych obrażeń doznało dziecko. Kierowca toyoty podróżował sam, mężczyźnie nic się nie stało.
Za Osiekiem ruchem kierują policjanci. Utrudnienia potrwają do czasu usunięcia pojazdów z drogi.
Na razie nie wiadomo, który z kierowców zawinił. Wykaże to policyjne dochodzenie.
http://youtu.be/SnpM0Aus048





