![]()
Runda rewanżowa I ligi piłki nożnej rozpocznie się dopiero z początkiem marca 2015 roku. Do tego czasu podopieczni Piotra Stokowca i Łukasza Smolarowa mają sporo czasu na naładowanie akumulatorów. Klub zapowiedział, że na wiosnę możemy zobaczyć kilka nowych twarzy w pierwszej drużynie.
Sztab szkoleniowy chce dalej bazować na piłkarzach, którzy po spadku z ekstraklasy, stworzyli nowy zespół. Konrad Forenc, Sebastian Bonecki, Krzysztof Piątek czy Paweł Oleksy w dalszym ciągu będą pojawiali się na murawie jako zawodnicy wyjściowej jedenastki. – Runda jesienna pokazała, że warto stawiać na młodzież. Na końcową weryfikację poczekajmy do maja przyszłego roku. Mogę jednak powiedzieć, że graliśmy dobrą piłkę, ofensywną, jesteśmy na drugim miejscu jeśli chodzi o zdobywane gole. Tylko w jednym spotkaniu nie zdobyliśmy bramki. Oprócz dwunastu ubytków, zabraliśmy chłopców z Akademii i wzięliśmy się za konkrety, a nie biadolenie. Myślę, że pokazaliśmy, iż możemy grać widowiskowo i na zero z tyłu. Jestem na pewno zadowolony jeśli chodzi o warunki motoryczne. Fakty są też takie, że byliśmy piątą defensywą, jeżeli mówimy o stracone bramki. W tej linii doszło do sporych ubytków. Dopiero w jedenastej kolejce ustabilizowaliśmy sobie stałych zawodników na tej pozycji – wspomina Piotr Stokowiec, trener KGHM Zagłębia Lubin.
Pierwsze mecze rundy rewanżowej przewidziane są w dniach 7-8 marca 2015. Zagłębie zagra na starcie z Wisłą Płock. Spotkanie odbędzie się na terenie rywali miedziowych.




