![]()
25-letni lubinianin już kiedyś był zatrzymywany za przestępstwa narkotykowe, więc robił wszystko, aby unikać policji. Funkcjonariusze zorganizowali jednak zasadzkę. Wpadł. Miał przy sobie marihuanę i amfetaminę – w sumie 800 porcji.
– Policjanci z wydziału kryminalnego lubińskiej policji pracowali nad tą sprawą od dłuższego czasu – mówi aspirant sztabowy Jan Pociecha, rzecznik lubińskiej policji. – W wyniku pracy operacyjnej i na podstawie zebranych informacji ustalili, że znany im mężczyzna może posiadać znaczne ilości narkotyków. Podejrzewany lubinianin był już wcześniej zatrzymywany za przestępstwa narkotykowe i robił wszystko, aby uniknąć kolejnego zatrzymania przez funkcjonariuszy – dodaje.
Policjanci ustalili miejsce, gdzie przebywał 25-latek i zorganizowali zasadzkę.
– Sprawca próbował uciekać przed policjantami, ale nieskutecznie. Został zatrzymany. Funkcjonariusze w trakcie czynności zabezpieczyli marihuanę, z której można byłoby przygotować ponad 500 porcji narkotyku oraz blisko 300 porcji środka odurzającego w postaci amfetaminy – dodaje aspirant sztabowy Pociecha.
25-letni mieszkaniec Lubina trafił do policyjnego aresztu. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu.
Za posiadanie narkotyków grozi kara do 3, a gdy przedmiotem przestępstwa jest ich znaczna ilość, nawet do 10 lat pozbawienia wolności.





