Przez kilka miesięcy okradał piwnice na Ustroniu. Wynosił elektronarzędzia i wszystko, co miało jakąkolwiek wartość. W końcu został zatrzymany. Policjanci aresztowali go, gdy wrócił z kolejnego włamania.
Włamania nasiliły się na Ustroniu od grudnia ubiegłego roku. Za każdym razem chodziło o piwnice, z których ginęły elektronarzędzia i inne sprzęty. Sprawą zajęli się policjanci z wydziału kryminalnego lubińskiej komendy. Mundurowi ustalili, że za serią włamań prawdopodobnie stoi 32-letni lubinianin.
![]()
– Wczoraj tuż po godzinie 6.00 policjanci w miejscu zamieszkania dokonali jego zatrzymania. Jak się okazało, mężczyzna wracał do domu, z kolejnym fantem z włamania – informuje aspirant Karolina Hawrylciów z lubińskiej komendy.
Funkcjonariusze przeszukali mieszkanie 32-latka. Znaleźli tam rzeczy pochodzące z wcześniejszych kradzieży – szlifierkę, piłę, klucze, wiertarkę, radio samochodowe, wędki.
![]()
– Mężczyźnie udowodniono już sześć włamań, z których udało się częściowo odzyskać utracone mienie. W trakcie przeszukania policjanci ujawnili ponadto kolejne przestępstwo – nielegalnego poboru energii elektrycznej, za którą to kradzież odpowie tym razem właściciel mieszkania – dodaje policjantka.
32-latek przyznał się do włamań do piwnic. Grozi mu do dziesięciu lat więzienia. Mężczyzna był już wcześniej karany za podobne przestępstwa.





