Zatelepało podwójnie

15

– Zatrzęsło tak mocno, że aż telepał się monitor stojący na biurku – opowiada lubinianin z centrum miasta, który poinformował nas o dzisiejszym wstrząsie. Jak się okazuje, doszło nie do jednego, a dwóch.

Pierwszy wstrząs miał miejsce o godzinie 16.53. – Doszło do niego na Lubinie Głównym, 650 metrów pod ziemią. W górniczej skali była to tzw. siódemka – informuje Dariusz Wyborski, rzecznik prasowy Polskiej Miedzi.

Kilka minut później doszło do kolejnego wstrząsu. Tym razem nieco słabszego, była to tzw. szóstka. – W rejonie zagrożenia byli pracownicy, na szczęście wycofali się w porę i nikt nie odniósł obrażeń – dodaje rzecznik.


POWIĄZANE ARTYKUŁY