Zatankował, potrącił pracownika i uciekł

39

Zatankował swojego forda za prawie 200 złotych i… postanowił uciec. W popłochu potrącił nawet pracownika stacji. Teraz 38-letni polkowiczanin, którego zatrzymali policjanci, może spędzić za kratkami nawet 10 lat.

– W wtorek, 9 września tego roku, około godz. 14 na stację benzynową zlokalizowaną przy osiedlu D podjechał czerwony ford eskort. Z pojazdu wysiadł mężczyzna, który zatankował paliwo na kwotę blisko 200 złotych, jednak zamiast podejść do kasy, postanowił wrócić do samochodu i odjechać – informuje aspirant Karolina Hawrylciów.

Zamiary kierowcy przejrzał jednak pracownik stacji. Gdy mężczyzna próbował zatrzymać złodzieja, został przez niego potrącony. Powiadomił więc policję.

– Po charakterystycznych cechach pojazdu i wnikliwej analizie policjantom udało się wytypować sprawcę. Okazał się nim 38-letni mieszkaniec gminy Polkowice, który usłyszał zarzuty kradzieży rozbójniczej – dodaje policjantka.

Sprawca przyznał się do popełnionego przestępstwa. Wobec niego został już orzeczony dozór policyjny. Za kradzież rozbójniczą może grozić mu 10 lat więzienia.


POWIĄZANE ARTYKUŁY