Zareagowali, bo miał otwarte drzwi

21

Jeden z mieszkańców Lubina przekonał się dziś o czujności lubińskiej policji. Kiedy parkował przy ulicy Odrodzenia, nie spodziewał się, że niedługo później będzie miał do czynienia z funkcjonariuszami.

O akcji z udziałem policji poinformowali dziennikarzy zaniepokojeni przechodnie. – Przy ciemnym BMW zaraz koło gazowni pojawiła się policja, coś się dzieje. Chyba kogoś łapią – dociekali mężczyźni, którzy zadzwonili do redakcji.

Tym razem nie chodziło o pościg, mundurowi zareagowali bowiem z innego powodu. Ich uwagę zwróciło zaparkowane BMW z otwartymi drzwiami. – Wychodziliśmy z samochodu, było bardzo gorąco, więc poprosiłem żonę żeby zostawiła uchylone drzwi – opowiada kierowca, uczestnik zdarzenia. – Kiedy wróciłem, zdziwiłem się, bo auto było już zabezpieczone – dodaje.

Samochód zwrócił uwagę funkcjonariuszy, którzy bardzo szybko namierzyli kierowcę. – Powiedzieli, że sprawdzili polisę, a chwilę później wyjaśnialiśmy już całą sytuację na miejscu – opowiada kierowca. – Mieli na uwadze bezpieczeństwo osób i mienia. Zareagowali natychmiast i zachowali się bardzo profesjonalnie – dodaje.


POWIĄZANE ARTYKUŁY