Zamiast pracy, próba oszustwa

22

Pani Ania myślała, że znajdzie pracę, ale zamiast zaproszenia na rozmowę kwalifikacyjną otrzymała mailowo prośbę o ksero własnego dowodu osobistego. Lubinianka zachowała czujność i nie dała się oszukać. Jednak jest wiele osób, które nie są aż tak ostrożne i łatwo można od nich właśnie w ten sposób wyłudzić dane osobowe.

– Zgłosiłam sprawę na policję, ale chciałam też ostrzec innych, żeby nie dali się oszukać – mówi pani Ania, która przyszła do naszej redakcji.

Lubinianka znalazła ogłoszenie na naszym portalu. Wyglądało zwyczajnie i nie wzbudzało podejrzeń. Sklep sportowy szukał pracowników do nowo otwartego salonu w centrum Lubina. Pani Ania napisała na podany adres, wysyłając swoje CV. W odpowiedzi otrzymała maila z prośbą o ksero swojego dowodu osobistego.

– Pomyślałam, że coś jest nie tak. Moje podejrzenia potwierdziła też córka. Zgłosiłam więc sprawę na policję – mówi kobieta.
Policjant przyjął zgłoszenie, ale nie pozostawił złudzeń – takie sprawy nie są łatwe, gdy podany jest tylko mail, trudno namierzyć taką osobę.

– Niewiele można zrobić w takiej sytuacji – potwierdza aspirant Karolina Hawrylciów z lubińskiej policji. – Ta pani okazała się rozsądna. Miała uzasadnione podstawy, żeby podejrzewać, że z tym ogłoszeniem jest coś nie tak. Jednak niewiele osób jest tak czujnych, jak ona. Po raz kolejny przestrzegamy: jeżeli jedyny kontakt z takim ogłoszeniodawcą mamy mailowy, powinna nam się zapalić czerwona lampka, że coś jest nie tak i może chodzić o oszustwo – dodaje. – Tym bardziej, gdy od razu, prosi o ksero naszego dowodu osobistego – stwierdza.

Zanim udostępnimy swoje dane osobowe, PESEL czy zrobimy ksero dowodu osobistego i wyślemy nieznanej osobie, której nigdy nie widzieliśmy na oczy, dobrze się więc zastanówmy. Konsekwencje mogą być czasem opłakane.


POWIĄZANE ARTYKUŁY