W hali sportowej przy ul. Składowej w Lubinie odbył się charytatywny turniej piłki nożnej, którego celem było wsparcie 16-letniego Oskara, ucznia Zespołu Szkół nr 1, zmagającego się z nowotworem kości. Wydarzenie zorganizowali jego koledzy z klasy 2b, a w pomoc włączyła się cała społeczność szkolna.

Turniej był kolejną inicjatywą, która pokazuje, jak bardzo uczniowie, nauczyciele i mieszkańcy jednoczą się wokół chorego nastolatka. Pomysł na jego organizację narodził się spontanicznie.
– Inicjatywa wyszła w prosty sposób. Wpadliśmy z kolegą Szymonem na pomysł rozegrania turnieju dla Oskara. Była to inicjatywa prosta i dosyć szybko wyszła. Wszyscy się zgodzili – mówi Fabian Znaczko z klasy 2b. Jak podkreśla, od początku akcja spotkała się z bardzo dobrym odbiorem i nikt nie stwarzał żadnych trudności organizacyjnych.

Nieprzypadkowo wybrano właśnie sportową formę pomocy. Oskar jeszcze niedawno był bardzo aktywny fizycznie i chętnie reprezentował szkołę.
– Zawsze z nami grał, reprezentował naszą klasę, naszą szkołę. To jeden z najlepszych sportowców w szkole. Zawsze waleczny, zawsze pokazywał dumę i reprezentował nas godnie – wspomina jego kolega. Dziś, jak przyznają uczniowie „Ceglanki”, bardzo go brakuje w szkolnej codzienności. – To jest bardzo sympatyczna osoba, bardzo silna. Przede wszystkim dużo pozytywnej energii wnosił do klasy. Brakuje nam go jednym słowem – dodaje Fabian Znaczko.
Uczniowie nie tracą jednak kontaktu z Oskarem i jego rodziną.
– Śledzimy, na bieżąco rozmawiamy, wspieramy go w tym, co się dzieje. Mamy również kontakt z chrzestną Oskara, która wspomaga jego mamę i całą rodzinę w organizacji zbiórek – podkreśla.
Turniej przy ul. Składowej był tylko jednym z elementów szerzej zakrojonej pomocy. Wcześniej w szkole odbył się kiermasz, zorganizowano także zbiórkę podczas ostatniego meczu Górnika Lubin, a kolejne inicjatywy są już w planach.
Turniej rozpoczął się we wtorek, a finałowy dzień rozgrywek przyniósł nie tylko sportowe emocje, ale przede wszystkim poczucie wspólnoty.
– My nauczyciele traktujemy to oczywiście jako pewnego rodzaju włączenie się do takiej fajnej, charytatywnej akcji, ale emocji na boisku na pewno nie zabraknie – mówi dyrektor szkoły Dariusz Tomaszewski.

Jak podkreśla, najważniejsze w całym przedsięwzięciu jest zaangażowanie młodzieży. – Najfajniejsze w tym wszystkim jest to, że z taką inicjatywą wychodzą nasi uczniowie. To fantastyczna, empatyczna młodzież. Dołączają się nauczyciele, rodzice, cała społeczność szkolna, więc wszyscy trzymamy kciuki i myślę, że ta walka będzie wygrana – zaznacza.
W turnieju udział wzięła niemal cała szkoła. Z rywalizacji wyłączono jedynie klasy maturalne, przygotowujące się do egzaminów. Na parkiecie pojawiły się drużyny uczniów, a w finałowym dniu do gry dołączyli również nauczyciele. – Dostaliśmy dziką kartę – dodaje z uśmiechem dyrektor.

Oskar kilka tygodni temu usłyszał dramatyczną diagnozę – kostniakomięsak, czyli złośliwy nowotwór kości. Choroba rozwija się bardzo szybko i wymaga intensywnego leczenia. Nastolatek rozpoczął już chemioterapię, a przed nim kolejne trudne etapy walki o zdrowie.
– Nie zatrzymujemy się w naszych planach – zapowiada dyrektor. Już teraz uczniowie planują kolejne wydarzenia charytatywne, m.in. piknik rekreacyjny, z którego dochód również trafi na leczenie Oskara.
Internetowa zbiórka na leczenie Oskara prowadzona jest na portalu zrzutka.pl. Tam też znajdziemy więcej informacji o chorobie chłopca oraz o tym, jak można pomóc. Każda wpłata i każde udostępnienie zwiększa szansę na wsparcie w tej trudnej walce.
Fot. Marlena Bielecka





















