Już dziś o godzinie 18:30 na Orliku przy ulicy Szpakowej dojdzie do pierwszego meczu półfinałowego Pucharu Playarena Lubin.pl! O awans do wielkiego finału powalczą zespoły HiTec Film Łechta Calcio oraz SanTForza.
Obydwa zespoły jak dotąd bez najmniejszych problemów awansowały do półfinału wygrywając wszystkie swoje dotychczasowe spotkania. Można śmiało powiedzieć, że zespoły Mateusza Simlata i Sebastiana Czukiewskiego grały w grupach śmierci. Ci pierwsi pokonali w niej Ekipę z Tipa, Klan Urwisów, Szkółkę Jacka Gmocha oraz Krzeczyńskie Charaktery, drudzy natomiast okazali się lepsi od Szpadyzorów, Samych Asów i DolceGibonów. Zdecydowanie łaskawsza okazała się drabinka w fazie pucharowej, gdzie SanTForza mierzyła się z Forzą B i Tytanami. Oba mecze bez większego problemu wygrała, dzięki czemu zameldowała się w najlepszej czwórce. Jeszcze mniej problemów miał HiTec Film Łechta Calcio, który po ciężkiej grupie najpierw otrzymał w 1/8 drugoligowego Plantatora, a następnie w ćwierćfinale innego reprezentanta tej klasy rozgrywkowej – Byków. Wynik drużyny Sebastiana Czukiewskiego jest tym bardziej imponujący, że w dotychczasowych pięciu spotkaniach stracili oni jedynie siedemnaście bramek.
– Zdecydowanym faworytem tego spotkania jest z całą pewnością HiTec Film Łechta Calcio. Jednak jak pokazały ligowe zmagania SanTForze stać na sprawienie niespodzianki i zameldowanie się w wielkim finale – mówi Piotr Fortuna, koordynator zmagań pucharowych.
Spotkania pomiędzy obiema drużynami mają także dodatkowy smaczek, ponieważ SanTForza jest jak dotąd jedyną drużyną w lubińskiej lidze, która była w stanie pokonać swojego dzisiejszego rywala. Z całą pewnością pamiętają o tym zawodnicy Sebastiana Czukiewskiego, którzy po raz kolejny będą chcieli pokazać, że styczniowy mecz był tylko wypadkiem przy pracy. Od tamtego czasu już raz im się to udało, w finale orkiestrowego turnieju, w którym jednak SanTForza tanio skóry nie sprzedała. Podobnie będzie z całą pewnością i tym razem, a kto zamelduje się w wielkim finale okaże się po zakończeniu się spotkania na lubińskim Orliku.




