Z własną inicjatywą dla samotnych matek

26

Po naszym materiale coś zaczęło się zmieniać. Swoją pomoc dla podopiecznych Domu Samotnych Matek w Ścinawie deklaruje coraz więcej osób. Do grona tych, którym nie jest obojętny ich los, dołączyła Małgorzata Sularz. Farmaceutka jednej z lubińskich aptek zorganizowała swoją własną zbiórkę charytatywną. Przyłączyć może się każdy.

Aż trudno wyliczyć ich najważniejsze potrzeby, ale praktycznie wszystkie dotyczą dzieci. Faktem jest, że te kobiety znalazły się w podobnej, trudnej sytuacji życiowej. Pomimo że w Ścinawie znalazły schronienie, niezbędne wydatki często przekraczają finansowe możliwości placówki. Dlatego cały czas potrzebuje wsparcia.

Panią Małgorzatę z Lubina poruszyła trudna sytuacja samotnych matek i ich dzieci, gdy przeczytała tekst opublikowany przez nas pod koniec ubiegłego roku. Od tego momentu przygotowywała się do przeprowadzenia zbiórki, do której niezbędna była oficjalna zgoda na piśmie ścinawskiej placówki. Po sporządzeniu listy potrzeb ogłosiła swoją akcję na Facebooku.

Lista jest bardzo długa. W pierwszej kolejności, wśród tych drobnych rzeczy wymienia się pampersy, maści na odparzenia, smoczki, sól fizjologiczną, witaminy, tran czy środki czystości. Pani Małgorzata przyjmuje też łóżeczka, wózki, ręczniki, wanienki czy przewijaki.

– Akcja trwa dopiero od kilku dni, więc odpowiedź póki co nie jest duża. Tak naprawdę początkowo inicjatywa była skierowana do znajomych i osób prywatnych, ale pomoc deklarują przedstawiciele farmaceutyczni. Dzięki nim dostajemy nie tylko próbki, ale też na przykład potrzebne maści – mówi Małgorzata Sularz.

O pomoc w rozpowszechnianiu zbiórki farmaceutka zwróci się także do parafii św. Jana Bosko w Lubinie. – Chodzi o to, aby dotrzeć do jak największej liczby osób. Być może uda się w ten sposób przekazać informację dalej – dodaje.

Jeżeli jest taka potrzeba, po wcześniejszym uzgodnieniu pani Małgorzata do darczyńców dojeżdża. Wystarczy się z nią skontaktować poprzez jej profil na Facebooku www.facebook.com/profile.php?id=100001667378851&ref=ts&fref=ts

Pozostałe osoby potrzebne rzeczy mogą przynosić do apteki przy ul. Krupińskiego 95a. W każdy piątek inicjatorka przekaże je podopiecznym Domu Samotnych Matek w Ścinawie.

Zbiórka potrwa do końca stycznia, ale jeżeli będzie oddźwięk, zostanie przedłużona. – W lutym planuję jeszcze podobną akcję dla schroniska dla zwierząt w Legnicy, do wsparcia której serdecznie zapraszam – mówi pani Małgorzata.


POWIĄZANE ARTYKUŁY