![]()
Po wyrównanej batalii na chorzowskim parkiecie, podopieczne Bożeny Karkut i Renaty Jakubowskiej odniosły pierwsze zwycięstwo w walce o miejsca 5-8 Superligi Kobiet. Inicjatywę lubinianki przejęły na dwadzieścia minut przed końcem spotkanie, gdzie wyszły na prowadzenie, którego już nie oddały.
Spotkanie zaczęły chorzowianki, które już na starcie szybko znalazły się pod polem karnym Zagłębia. Atak na bramkę lubinianek nie powiódł się. Kontra gości również okazała się nieskuteczna. Rzut skrzydłowej Agnieszki Jochymek wylądował na bocznej siatce. Zawodniczka z Chorzowa, Natalia Doktorczyk otworzyła wynik spotkania. Odpowiedzią na ten punkt był celny rzut Kai Załęcznej. W tej części spotkania oglądaliśmy dosyć wyrównaną batalię. Dopiero w ostatnich dwóch minutach, gospodynie osiągnęły dwubramkowe prowadzenie i do szatni schodziły z wynikiem, 10:8.
Druga połowa zaczęła się od niecelnego rzutu Pauliny Piechnik. W kontrze Doktorczyk pokonała Monikę Maliczkiwicz i Chorzów prowadził 11:8, a po chwili już 12:8 za sprawą rozgrywającej Zuzanny Ważnej. Dopiero w 40. minucie miedziowe doprowadziły do stanu remisowego, a po celnym rzucie Joanny Obrusiewicz, lubinianki wyszły na jednobramkowe prowadzenie. Prowadzenie, którego podopieczne Bożeny Karkut nie oddały już do końca meczu zwyciężając 20:25.
Zagłębie: Maliczkiewicz, Tsvirko – Załęczna 4, Piekarz 1, Pałgan, Obrusiewicz 8, Paluch, Chojnacka, Lalewicz 2, Piechnik 1, Lima 2, Walczka 1, Jochymek 4, Milojević 2.




